Szacuny
40
Napisanych postów
8194
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21398
nie moge mam teraz roztrojenie jazni :D
Przynajmniej dopoki Scorpio sie nie odezwie co mysli o moim nowym avatarze :D
Zmieniony przez - leyus w dniu 2011-01-03 12:38:33
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
Szacuny
40
Napisanych postów
8194
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21398
Scorpio - Wiem co pisze, mimo roztrojenia jazni czasami mam wglad w dwie pzoostale jaznie chwilowy :D z tad wiem ze wolalbys byc zaplodniony przez Brytyjska krolowa niz zjechac do PL :D I wiele, wiele innych strasznych rzeczy niz powrot do kraju kartofla i schabowego :D
Blase - kurde stopka pierwsza klasa, ale 2100 na reke to wiecej niz na benefitach, ale co z dzieciakiem jak oboje pracujecie, rpzeciez koszty przedszkola/opiekunki sa kolosalne wbrew pozorom?
Ayla - czy teraz ci sie lepiej czyta? :D
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
Żona pracuje pon-pt 6:30 do 14:30, ja od wt do soboty, wychodzę z domu 15:40, więc 4 dni w tyg widzimy się 40min, akurat żeby zjeść razem obiad. Wracam do domu ok 00:40, myje ząbki i w kimono, wstaje razem z małą ok 7-8 rano. I tak tydzień za tygodniem... Na stałe tak bym nie chciał się mijać, ale do kwietnia daje radę. Przedszkole to nie na naszą kieszeń
Szacuny
40
Napisanych postów
8194
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21398
A no to spoko to nie wychdozicie zle finansowo. Jak 2100 na reke to z 25 k rocznie, to tyle to conajmniej 3-ke dzieic byscie musieli miec :D
Chociaz szczerze? Jak nie mam planow sciagnaia do PL to.... wolalbym 18 k na jedno dziecko (Bristol drogi to pewnie kolo 19-20k jednak wyjdzie bo wiekszy housing benefit) i widziec sie z zona niz 25 k i widziec sie z nia 1 dzien w tygodniu :D
za 18 k to zona siedzi w domu, ty robisz na part-time (23 h ), to jak sie dobrze zakrecic mozna 3 dni pracowac, 4 dni wolnego (hmmmm zaraz, teraz tak mam.... tylko ze pracuje 6 h tyg :D)
Jedyna praca na ktora poszedl bym na 40 h + to taka w ktorje moglbym spac (static guarding? )Bo jakbym wracal wysspany do domu, i po obejrzneiu kilku filmow/przeczytnaiu ksiazek to caly czas w domu moglbym poswiecic dzieciom i zonie, wtedy to ma sens. W kazdym ukladize wkotrym spac nie mgoe w pracy ani siedie na necie/ogladac filmy/ czytac ksiazki zwyczajnie nie jestme zainteresowany. Mam MArianow co na mnie j.e.b.i.a sowimi podatkami :D
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski