Jak pisałem kiedyś dość często testowałem gazy na sobie i z chłopakami ze sztuk walki tłukliśmy się potem w rękawicach . Po Cannonie , mogłem atakować mrugając oczami , ewentualnie po dużej ilości oczy się zamykały na około 7 minut , ale mogłem jeszcze działać po omacku ... Dla porównania po Grenn-ie nie mogłem zrobić nic ... Oczywiście gaz ten powstrzyma wielu pijanych awanturników itp , jeśli solidnie ich wypryskasz , ale przeciw naćpanym np amfą , może być bardzo mało użyteczny . Stężenie ma znaczenie , oczywiście masz prawo nosić co Ci się podoba ... Pozdrawiam . Szczęśliwego Nowego Roku 





1
. We wszystkich Canonach , RSG 3 i RSG 2000 , jest ta sama substancja poprawne politycznie 0,3 % Pava , na szczęście też 50 % izopropanolu , bo inaczej gaz ten byłby zupełnie do niczego . Jednak niskie stężenie wychodzi , co widać np na tym filmiku , dwie osoby pryskają przez dłuższy czas i po solidnym ,, wykąpaniu " głowy , po kilkunastu ! sekundach , nienaćpana i niepobudzona osoba zostaje obezwładniona . Dla porównaniu reakcja po krótkim strzale z Sabre cone . Oczywiście czasami może nie zadziałać UDAP , Sabre i gaśniczka na niedzwiedzie , ale dają one o wiele większe szanse w samoobronie niż RSG 2000 i Cannon . Podobnie jak w sztukach walki , czasami osoba ćwicząca Tai Chi się obroni , a innym razem osoba cwicząca MMA oberwie , to znaczy że ta pierwsza trafiła na ,,leszcza " , a ta druga na kumatego napastnika , nie że Tai Chi , jest bardziej użyteczne od MMA ...