Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34991
Henel akurat dość rzadko jeżdzę teraz komunikacją miejską , jak coś to pewnie nosił bym też Fox Grenn-a . W zeszłym roku jechałem pociągiem z Warszawy do Piaseczna . Jakiś gość bez biletu postraszył kanarów nożem kuchennym , wyskoczył na stacji Warszawa Jeziorki i uciekł w pola . Jakby poważnie mi zagrażał , albo komuś , to bez żenady walnąłbym mu UDAP-em . Nakręciłem już zresztą kurtkę wokół ręki , robiąć kokon , aby w razie co się osłonić . Jednak jak pisałem gość wyskoczył i tyle akcja trwała może 30 sekund . Na szczęście takie akcje teraz to wielka rzadkość , nie to co w latach 90 ...
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
Megasmig apropo lat 90 sporo znajomych mi osób którzy używali gazy bardzo zachwalali sobie francuskie cs, nie dlatego ze wybór był mały ale dlatego ze naprawdę nieźle zamiatały największych kozaków :) do dzisiaj dwóch z tych znajomych nie chce słyszałec o żądnych oc kupują tylko i wyłącznie Puissance kiedyś BOSS
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34991
Nie wiem jakie rozpuszczalniki miał i jak był trwały BOSS CS , czy Magnum 70 CS , od dzisiejszego Puissance , to już wolałbym puszkę RMG 75 gdyby był produkowany , bo ten i 15 letni , nie tracił mocy , co innego ciśnienie . Nie wiem jak twoi znajomi , ale z tego co ja wiem to ochroniarze w latach 90 , podobnie jak milicjanci z RMG 75 , dość rzadko używali gazu , powód ten sam dla którego Ty nie nosisz chmury , to dość kiepskie gazy interwencyjne , można razić osoby postronne , a i do obezwładnionej osoby , lepiej za szybko nie podchodzić . Ostatnia puszka Puissance 90 którą miałem , była kompletnie nieaktywna , choć na etykiecie było jeszcze pół roku terminu ważności .Oczywiście każdy nosi co chce ...
Szacuny
1175
Napisanych postów
1426
Wiek
36 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
12240
Moi znajomi używali często francuskich gazów i to nie ochroniarze czy policjanci. Jak mieli jakiekolwiek awantury nie zastanawiali się tylko walili chmura. Każdy był zadowlony i to bardzo. Kiedyś była głośna sprawa jak kilku milicjantów chciało zatrzymać złodzieji na dworcu głównym z czego wywiązała się szarpanina. Policjanci jak i Ci których chcieli zatrzymać zaczęli psikac gazami Heheeh jak myślicie kto poległ ? Później w telewizji i ludzie którzy to widzieli śmiali się ze złodzieje mieli lepsze gazy od funkcjonariuszy :) dla mnie 75 to jakieś nieporozumienie nawet bym tego nie wyjął do samoobrony, bo co mi po takim ciśnieniu ? Może ktoś z agresorów poczuje a może i nie.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34991
Nowy RMG 75 to miał 1,5 m zasięgu i w porównaniu do najczęściej kupowanego bazarowego Nato Military z zasięgiem 60 cm to nie było tak żle . Pomijając pojedynki na gazy to jednak , gdybym już miał wybór tylko między tymi dwoma . czyli Puissance i RMG 75 to wziąłbym , jednak nowo wyprodukowany RMG 75 , byłby przynajmniej pewniejszy i długo aktywny . Jak już pisałem nie wiem jakie rozpuszczalniki były w BOSS-e i Magnum 70 , bo nie miałem , może te celowe szybkie psucie i krótki termin przydatności , to wymyślili dopiero w ,, Puissance " , nie wiem ...
Zmieniony przez - megasmig w dniu 2019-10-29 14:39:13