Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
29
Megasmig green kupiony :) chciałem jeszcze zapytać o gaz policyjny z militaria czy jest skuteczny taki dodatkowy do odparcia w pomieszczeniach jest dosyć tani.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - tur77ek w dniu 2014-12-09 21:25:12
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34986
W przypadku gazu polskiej policji zadecydowała właśnie cena i ogólnie jest on taki sobie , czasem działa , a dość częśto tak jak widać na filmiku , dla mundurowych mających różne środki przymusu może być , jako jedynego gazu dla cywila niezbyt go widzę , Jeśli chcesz to kup pozdrawiam .
Szacuny
2
Napisanych postów
22
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
855
Ej a w polskiej policji to mają te same co w Militaria? Bo że na opakowaniu sobie piszą policyjny to raczej niewiele znaczy. Słyszałem, że używają albo używali Hi maxów.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34986
Dostawcą dla militaria jest HPE , policyjny z militaria to hi-max z inną etykietą ,firma dostarcza też dla firmy Radex i tam ten sam produkt nazywa się antybandyta terminator .w 2004 roku HPE wygrało przetarg dla polskiej policji i miało dostarczać Bodyguarda LE-10 , ale od razu firma zaczęła produkować na miejscu tańszy ,, zamiennik " Ogólnie gaz policyjny jest rzeczą dobrą , ale wolę wzorować się na policjantach amerykańskich i nosić np .Foxa , Sabre itp , niż polskich .HI - max i rodzina z innymi etykietami np przy Sabre wypada dość blado ,zwłaszcza jeśli chodzi o ostrość , niby na papierze parametry te sama , a wystarczy jeden i drugi wziąść na język , a różnica będzie powalająca
Szacuny
3
Napisanych postów
67
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1538
Ja nie wiem ale te gazy to na ogół mocno przesadzona rzecz, pryskasz chyba i w nogi, 2 razy dostałem w podstawówce, raz szok, ból i płacz, drugi raz ból i wk***ienie, bo kolega d****, no i raz w liceum - bardziej ból i mega wściekłość, także jak ktoś już parę razy spróbował to nie radzę pryskać o tak, bo to prośba o kłopoty. Te gazy co oberwałem działają po chwili (1-4 sekundy), więc jak fighter jakiś itp. albo doświadczony to cię złapie i zrobi kuku, więc radzę prysnąć i bardzo szybka ewakuacja, żeby koleś się nie ogarnął. PS. Wszystkie spryskania były od kolegów z klasy... :D
Polecam SUPER szkołę walk w ŁODZI - www.chowgar.com.pl - Trwa nowy nabór
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2940
Napisanych postów
1937
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
34986
Jak nieraz pisałem o tym , tanie bazarowe gaziki za 10 zł działają tak jak piszesz , zwłaszcza te typu Nato Military . Ja próbowałem na sobie markowy sprzęt , niektórzy moi koledzy też i tu efekty są inne .Jak powiedział np pewien mój kumpel który stał na kiedyś na bramkach na wsi , sztacheta w plecy go nie zatrzymała , a gaz Walther tak .