Do wszystkich zainteresowanych startujacych jak i ewentualnie odwiedzajacych nas kolezanek i kolegow z forum w Sierakowie - takie rzeczy powyciagalem z harmonogramu i wlasnych planow, moze ktos zechce sie przylaczyc - zbieram w jednym miejscu:
1. W Sierakowie jestem od czwartku wczesnym popoludniem, od tego momentu jestem zawsze do dyspozycji czy to idzie o spotkanie, trening czy jakakolwiek pomoc organizacyjna czy administracyjna, nie ukrywam nigdy ze w tym tourze czuje sie jak u siebie i znam w sumie wszystkich mogacych w jakis sposob pomoc. Lapac mnie w tym czasie mozna pod polskim numerem 501372314, oczywiscie moj niemiecki numer rowniez jest do dyspozycji. Jesli nie odbieram oznacza to ze plyne, jade lub biegne, oddzwonie niezwlocznie po treningu ;)
2. W czwartek planuje pelnowymiarowy
trening plywacki wieczorem, czekam z pewnoscia na Marcela, prawdopodobnie na Rafala - ja sie dostosuje. Zapraszamy komu pasuje na wieczor, ten bedzie najluzniejszy i nawet na dwa piwa pozwolic sobie mozna. Przed treningiem plywackim, znajac juz godzine spotkania z kolegami planuje trening biegowy w wymiarze 5k, serdecznie zapraszam, ale uprzedzam ze biegal bede tempo startowe ;)
3. W czwartek wieczorem przyjaciele poznani na TRI w osrodku gdzie miesci sie baza zawodow organizuja otwarte spotkanie przy grillu i piwku, tu rowniez zapraszam serdecznie, wprowadze Was, zapoznam, bedzie z pewnoscia swietnie. Mam tez niespodzianke, choc co to za niespodzianka jak o niej pisze - umowilem sie w ten wieczor na jedno piwko i pogawedke z 4ro ktrotnym mistrzem swiata Ironman, legenda tego sportu, Macca ;) Na to spotkanie szczegolnie zapraszam, z zadnej ksiazki nie wyczytacie tyle praktycznych porad, ile Chriss wysypie z rekawa w godzine ;)
4. W piatek caly dzien jestem w szeroko pojetej okolicy startowej, wstawiam rower, plywam pelnowymiarowy trening, wczesnym popoludniem kibicuje dzieciakom na ich zawodach Tri Kids ( zapraszam, tam to jest pasja ). Jestem do dyspozycji, cokolwiek bedzie potrzeba. Nie ide na odprawe ( dostalem materialy wczesniej ), ide na pasta party bo to swietna zabawa na powietrzu. Wieczorem ogladam KSW, zapraszam do siebie do hotelu. Spac sie nie spiesze, wyspie sie dzien wczesniej ;)
5. W sobote rano startujemy, przed 12 powinienem byc juz na mecie - masaz, odnowa i jestem do dyspozycji, czy to spotkanie, czy fotka z Macca, wszystko zalatwie wczesniej uprzedzony. Popoludnie planuje spedzic z kolegami w strefie mety, wieczorem bedzie juz ruch zwiazany z niedzielnym startem na 1/2. Generalnie w ten dzien jestem do dyspozycji poza czasem, ktory spedze na trasie.
Niestety w niedziele wczesnie rano wyjezdzam by zdazyc przed startem zawodnikow, ktorzy odetna mi trase wyjazdowa. Musze byc w poniedzialek w pracy, bowiem juz w czwartek wylatuje rano do Wenecji.
Co polecam w Sierakowie:
1. Spotkanie z nami ( startujacymi ) i z Macca ;)
2. Doskonale Expo z cenami nizszymi niz na codzien, co jest nieoczywiste w przypadku takich wydarzen ;)
3. Sliczny malutki ryneczek w Sierakowie, czas sie tam zatrzymal akuratnie wtedy, gdy powinien.
4. Jesli idzie o jedzenie - doskonale i niedrogie serwuje restauracja hotelu w ktorym mieszkam, 400 metrow od plazy startowej ;)
5. Triathlon dzieci - niemozliwe pozytywne wydarzenie ;)
Tak to pozbieralem. Nie wiem ile bede mial czasu przed wyjazdem, dwa ostatnie dni to wariactwo a jeszcze trenuje. Poki jestem w biurze zagladam, pozniej moze byc cieniutko. Jednakoz, serdecznie zapraszam do Sierakowa ;)