Szacuny
518
Napisanych postów
10132
Wiek
52 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
68495
Xzaar - dlatego podesłałem Ci linka do filmu na 3h ciągłego tańca w transie. Posłuchałem taką muzę u znajomej, która prowadzi spinningi. Będę chciał pokibicować na którymś z wymienionych triatholnów
Szacuny
100
Napisanych postów
1142
Wiek
53 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
8681
Przeczytałem kawał dyskusji i muzyce do treningu - i powiem Wam, że szczerze się sobie dziwię - ale dzisiaj nie wyobrażam sobie treningu z muzyką. A szczególnie interwałów kiedyś nie poszedłbym na trening bez słuchawek, dzisiaj wręcz przeciwnie. Musi być pełne skupienie, koncentracja, zero pierdół, tylko ja i mój oddech
Szacuny
4357
Napisanych postów
10989
Wiek
53 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
552700
ajronmen
Przeczytałem kawał dyskusji i muzyce do treningu - i powiem Wam, że szczerze się sobie dziwię - ale dzisiaj nie wyobrażam sobie treningu z muzyką. A szczególnie interwałów kiedyś nie poszedłbym na trening bez słuchawek, dzisiaj wręcz przeciwnie. Musi być pełne skupienie, koncentracja, zero pierdół, tylko ja i mój oddech
A już myślałem, że jestem jakimś dziwakiem Przy treningu siłowym zdarza mi się czegoś posłuchać, natomiast przy bieganiu - nigdy.
Xzaar - Sieraków wygląd akceptowalnie, ale nie na najbliższy rok. Pmijając bieganie i rower, muszę nad techniką pływania popracować.
I w sumie tu mam pytanie.
Nie śmiać się. Na basenie byłem raz (1) w życiu, za młodu i nie wybieram się tam, bo nie lubię. Jeśli pływam to na wodach otwartych.
I tu moje pytanie ujmując to prostymi słowami. Czy pływając w piance jest cieplej? Z fizyki wynikałoby że tak. Jak bardzo mógłbym wydłużyć sezon pływacki gdybym pływał w piance na otwartch wodach? Czy w piance ciężej czy łatwiej utrzymać się na powierzchni wody?
Szacuny
549
Napisanych postów
7987
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
99207
Poprawienie termiki bylo glownym zadaniem przy projektowaniu pianek plywackich. Pod pianke wpuszczasz niewielka ilosc wody, ktora szybko ogrzewa sie od ciala i utrzymuje zblizona do temperatury ciala wartosc. Jesli dolozysz czepek neoprenowy i takie same skarpety, da sie plywac w wodzie o temperaturze rzedu 8 stopni - patrz zawody NORSEMAN. Osobiscie robilem to w morzu polnocnym o temperaturze 6 stopni, ale bardzo krotko ;)
Truizmem jest ze pianka podnosi wypornosc, pomaga uzyskiwac lepsze czasy plywania. Dziala tu zasada, ze im gorszy plywak, tym wieksze korzysci z uzywania pianki. Sa rozne modele dla roznych pozycji w wodzie plywakow - model taki jak moj dla osob o tonacych nogach podnosi pozycje w wodzie o okolo 30%.
Pianka daje komfort psychiczny, wchodzac do wody w Malborku w wietrze, na rzeke, z pespektywa plywania przez 2 godziny nie mialem obaw - bedac obeznanym ze sprzetem. Pianka pozwala polozyc sie i przeczekac skurcz - co bardzo mi sie przydalo.
Przeszukaj kalendarz imprez triathlonowych pod katem zawodow na dystansie super sprint - sa robione specjalnie pod osoby, ktore chca sprobowac, bo jeszcze nie wiedza czy caly ten trajlon ( tak mowimy ) bawi ich i jest dla nich.
Szacuny
549
Napisanych postów
7987
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
99207
Widzialem je po raz pierwszy na filmie z Norsemana wlasnie, a pozniej szybko znalazlem w sieci. widzialem tez osoby plywajace na norsemania w rekawiczkach, ale nie wiem czy neoprenowych z Yamato czy w nurkowych. Zakazu nie ma.
Nie odpowiedzialem na ostatnia czesc pytania Szajby - uwazam ze w miare komfortowo mozna plywac od poczatku maja do konca wrzesnia w Polsce, ja tak plywalem w tym roku, w maju bylo zimno przy wejsciu do wody, ale pozniej ok, do konca wrzesnia super plywanie w jeziorach.
Szacuny
452
Napisanych postów
5813
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
438654
A cały październik jeszcze znajomi śmigają na desce po zatoce :) W piance typowo na deskę, więc gorszej, niż do pływania ( innej ) - a jak wpadną do wody i maja popływać troszkę, to bólu też nie ma:)
Szacuny
4357
Napisanych postów
10989
Wiek
53 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
552700
Dzięki za odpowiedzi.
Ja to właśnie z tych tonąconożnych sę wywodzę i na dłuższym dystansie najpierw wysiadają nogi. Trudno zaś pracować nad techniką na krótszym dystansie, na dodatek marznąc w wodzie.
Będę musiał poważnie pomyśleć nad tą pianką na wiosnę, tzn zaopatrzyć się bo mnie znajomy Szwed namawai na nurkowanie i szkoda byłoby nie skorzystac ze sposobności. Niejako przy okazji mógłbym zacząć pływać od maja to może bym i coś wypływał?
Szwedzi pływają od kwietnia, bez pianek, no ale to inny gatunek
Szacuny
21
Napisanych postów
1872
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
19375
Używam skarpetek i rękawiczek neoprenowych do morsowania. Są na tyle cienkie żeby nie przeszkadzać w pływaniu i jednocześnie na tyle grube, żeby odczuwać ciepło w porównaniu z resztą ciała.
Kiedyś mając okazję brać udział w długodystansowym wyścigu w płetwach w Bałtyku największym koszmarem było zanurzenie twarzy w lodowatej wodzie. Żadne patenty z wazeliną nie pomagały. O ile więc problem dłoni i stóp można rozwiązać 3mm neoprenem z decathlonu, to twarz jest chyba kwestią uporu i treningu
Szacuny
549
Napisanych postów
7987
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
99207
Najwazniejsze, by schowac skronie pod czepkiem. Moj czepek na na czole 5mm Yamato i nie ma problemu z woda nawet 6 stopniowa. Niestety twarz marznie i po wyjsciu z wody ciezko cokolwiek wyartykulowac ;)
Szajba, BARDZO WAZNE !! Musisz miec swiadomosc, ze pianka do nurkowania a pianka do plywania to dwie inne sprawy, dwa swiaty. Pianka do plywania daje duza wypornosc, pianka do nurkowania nie daje jej wcale. W piance do nurkowania nie da sie plywac na powierzchni, nie ma opcji, wiem, bo sam nurkuje. W piance do plywania nie wyobrazam sobie swobodnego nurkowania, nie wiem ile olowiu trzeba by dac na pas ;)