Trenując pobudzamy szereg mechanizmów , które mają wpływ na hormony. To akurat dobrze, bo miedzy innymi zwiększamy termogeneze czy anabolizm (oczywiście w połączeniu z odżywianiem). Więc tutaj bym się nie przejmował nadmiernym poceniem. Dodatkowo wspamagamy się ogromna ilością suplementów, które mają wpływ na autonomiczny system układu nerwowego, co pobudza to zjawisko
Co do masy "USA", wstyd napisać, ale chodzi o jedzenie duzej ilości kcal, nie przejmując się pochodzeniem (nawet Fast food). Jedynie dba się o podaż białka, jak najlepszej jakości.
Lecz jak pisałem, po tym teście na sobie, bardziej polecam70% na 30%. Doskonale sprawdzają się tutaj cheat meal w ilości 2-3 razy w tygodniu. Ale to zależy od przemiany materii, no i wieku (osoba młodsza łatwiej przetwarza kcal). Ogromnym minusem później jest dieta redukcyjna, przez znacznie dłuższy czas. Tez minusy podałem wyżej, ale trzeba było sprawdzić, by ocenić
Co do masy "USA", wstyd napisać, ale chodzi o jedzenie duzej ilości kcal, nie przejmując się pochodzeniem (nawet Fast food). Jedynie dba się o podaż białka, jak najlepszej jakości.
Lecz jak pisałem, po tym teście na sobie, bardziej polecam70% na 30%. Doskonale sprawdzają się tutaj cheat meal w ilości 2-3 razy w tygodniu. Ale to zależy od przemiany materii, no i wieku (osoba młodsza łatwiej przetwarza kcal). Ogromnym minusem później jest dieta redukcyjna, przez znacznie dłuższy czas. Tez minusy podałem wyżej, ale trzeba było sprawdzić, by ocenić

facebook to zło, ale i tak tam jestem ... :)
spróbuj i pokażesz nam rezultaty