
KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ
Ilość wyświetleń tematu: 859431

KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ
pokazałeś że można, z czasem kilku straceńców ruszy tą drogą, niektórzy już na niej są. Tak samo jak pokazałeś z maratonem, pokazujesz z IM - jest marzenie, jest przygotowanie i jest wykonanie. Jednemu pójdzie lepiej drugiemu gorzej - nie w tym rzecz - rzecz w realizacji samego siebie - tego Ci serdecznie gratuluję, zrealizowałeś poprzeczkę którą sobie ustanowiłeś a po drugie dziękuję za postawę godną naśladowania.PB:
IM 140.6 Poznań 25.06.2017, 12:48:33 / IM 70.3 Gdynia 07.08.2016, 5h:23min:57s / JBL Triathlon Sieraków 28.05.2016 1/4 IM, 2h:33min:54s / Otyliada 12/13.03.2016 15km, 6h:28min / III PKO Maraton Rzeszowski 04.10.2015, 03h:55min:51s / Półmaraton Rzeszowski 06.04.2014, 1h:53min:03s / Trening 08.06.2017, 10km 47min:43s / Łańcucka Piątka 5km 11.06.2016, 22min:45s
there's no easy way out
KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ
" - Tato.... - ciągnąłem słabym głosem. - Nie jestem pewien co robić, ledwie mogę się ruszać..
- Synu.... - powiedział z nagłą determinacją. - jeśli nie możesz biec, idź. Jeśli nie możesz iść, czołgaj się. Rób to, co musisz i nigdy, przenigdy się nie poddawaj.
Zamknął oczy i mocno mnie uścisnął. Wyciągnąłem rękę i położyłem dłoń na jego ramieniu.
- Tak zrobię, tato - wymamrotałem. - Nie poddam się.
Rozluźnił uścisk, a wtedy moja głowa bezwładnie opadła na brzuch. Rozłożyłem ręce i nogi a potem postąpiłem tak, jak radził - zacząłem się czołgać."
http://www.sfd.pl/Spawareczka_wychodzi_z_krzaków-t1033235-s9.html
shadow78Deca ultra wygląda obłędnie:) A, jeszcze w sprawie kłopotów z żołądkiem po żelach - czytam właśnie Richa Rolla - on przerzucił się na normalne jedzenie w trakcie długich zawodów, bez żeli, bez chemii. Być może łatwiej byłoby Ci realizować powyższe na ... szczypiorku i marchewkach - nie namawiam, bo to wielka zmiana, ale może chciałbyś kiedyś potestować - np. przez miesiąc taką dietę...
" - Tato.... - ciągnąłem słabym głosem. - Nie jestem pewien co robić, ledwie mogę się ruszać..
- Synu.... - powiedział z nagłą determinacją. - jeśli nie możesz biec, idź. Jeśli nie możesz iść, czołgaj się. Rób to, co musisz i nigdy, przenigdy się nie poddawaj.
Zamknął oczy i mocno mnie uścisnął. Wyciągnąłem rękę i położyłem dłoń na jego ramieniu.
- Tak zrobię, tato - wymamrotałem. - Nie poddam się.
Rozluźnił uścisk, a wtedy moja głowa bezwładnie opadła na brzuch. Rozłożyłem ręce i nogi a potem postąpiłem tak, jak radził - zacząłem się czołgać."
http://www.sfd.pl/Spawareczka_wychodzi_z_krzaków-t1033235-s9.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły