DoDo - może faktycznie to ten Gaspari Super Pump Max , którego wziąłem sobie ostatnio za free z punktów w sklepie sfd, muszę przyznać, ze szału na etykiecie nie robi (zresztą jak to bywa w zwyczaju made in usa - nie podają dokladnego skladu, ile czego tam siedzi), a jednak treningi ostatnie wchodzą bardzo przyjemnie
Trening:
Dzisiaj trening zrobiony w 45 min , gdzie poprzednio na nim zeszło mi 70 - musiałem się mega śpieszyć, bo byłem umówiony do fryzjera
Tempo mega dobre, pierwszy tak intensywny trening chyba w tym roku. Cardio nadrobię wieczorem w domu
Mimo słabego światła w Kuźniowej szatni, jestem zadowolony, ze po tak słabym tygodniu , wygląda to całkiem przyjemnie. Nabiło mnie dzisiaj bardzo dobrze. Skrócone przerwy zrobiły swoje.
Micha:
Rano wizyta w ulubionych warzywniaku
Sporo warzywek i dodatek czereśni na śniadanie
Jeszcze więcej po treningu , ukochany arbuz + banan + ryż + 60g wpi
Łopatka, ryż
Coś na pewno smacznego jeszcze dzisiaj lub jutro wleci. W końcu przede mną 2 dni wolnego, więc trochę więcej czasu na gotowanie będzie . O suplach nie piszę, bo nic się na razie nie zmienia. Lecę 4-5 kaps redox extreme w ciągu dnia, do tego ten super pump przedtreningowo, 2 miarki eaa pro intra workout, no i sporo prozdrowotnych w ciągu całego dnia.
Musi się dziać coś dobrego, bo mimo 3 dni treningowych pod rząd,nie mogę się doczekać kolejnego, a nawet dzisiejszego wieczornego cardio

http://www.sfd.pl/TEST_spalacz_REDOX_EXTREME-t1165501-s45.html - redukcja 2018
http://www.sfd.pl/-t1090712-s450.html -> blog treningowy





to pojechałem na Kuźnie i odwaliłem kolejny.

Lepiej nie pisać o szczegółach, niestety czerwiec to najbardziej napakowany różnymi domowymi okazjami - miesiąc w roku, już nawet nie chodzi , że "co weekend" ale też w środku tygodnia, różne okazje. Dzisiaj urodziny szwagierki - córeczki, garden party, dużo osób.. wcześniej sporo czasu z dzieciakami na mieście, a jeszcze od rana z okazji iż miałem urlop zabrałem Renię i Franka do nowej śniadaniowni na mapie w Łodzi (mojego znajomego i jego żony) - Fabryka Śniadań, mega fajne miejsce i przepyszne jedzenie! Kto będzie miał okazję - koniecznie sprawdzić, bardzo blisko Górniaka, na ul. Rzgowskiej
