Szacuny
591
Napisanych postów
1665
Wiek
29 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
23612
Jak mówiłem, tak zrobiłem czyli nagrałem dzisiejsze pokraczne próby z MC.
I chyba wyszło gorzej niż było, mam problem z poddawaniem się ocenie, więc cały ruch myślałem nad każdą sekwencją i jakoś nie podoba mi się to jak dziś ćwiczyłem. Ale ocenę zostawiam wam. Mam wrażenie że tempo bardzo złe, za wolno do kolan i zbyt szybki strzał bioder przy wyproście...;/ Koci grzbiet? Chyba minimalnie mniejszy.
Pierwsza 3 powtórzenia to pierwsza seria. Kolejne 3 takie z czymś na wzór pauzy to 5 seria(wiem, kolejność nieco słaba, ale dopiero podczas 4 serii wpadłem na dodanie pauzy aby poprawić plecy).
Kupiłem magnezje, cóż...nie sądziłem, że to tak cudownie poprawia chwyt...
Zmieniony przez - piorun65 w dniu 2019-08-07 17:48:26
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6921
Napisanych postów
63312
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787672
Wypłaszcza Ci mocno dolny odcinek kręgosłupa, jeśli ciężar jest bliski maksymalnego to może się tak dziać ale mam wrażenie, że nie utrzymasz pozycji technicznej przy takim ciężarze bo jest za duży a nie jesteś w stanie skontrolować odpowiednio rdzenia. Na początku pozycje masz w miarę przyzwoitą ale później nie utrzymujesz pozycji a mam wrażenie, że później puszcza Ci brzuch jak jesteś na szczycie i teraz faktycznie szarpiesz końcówkę a to jest niebezpieczne zwłaszcza jak nie skontrolujesz tego ciężaru.
Szacuny
591
Napisanych postów
1665
Wiek
29 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
23612
rion10
Wypłaszcza Ci mocno dolny odcinek kręgosłupa, jeśli ciężar jest bliski maksymalnego to może się tak dziać ale mam wrażenie, że nie utrzymasz pozycji technicznej przy takim ciężarze bo jest za duży a nie jesteś w stanie skontrolować odpowiednio rdzenia. Na początku pozycje masz w miarę przyzwoitą ale później nie utrzymujesz pozycji a mam wrażenie, że później puszcza Ci brzuch jak jesteś na szczycie i teraz faktycznie szarpiesz końcówkę a to jest niebezpieczne zwłaszcza jak nie skontrolujesz tego ciężaru.
Czyli po kolei, nie jest najgorzej w porównaniu do ostatniego kociego grzbietu? Obecny ciężar jest bliski mojego maksa w poprawnym wykonaniu stąd wypłaszczenie w plecach? Brakuje mi kontroli rdzenia...jak to poprawić? Co poprawić w pozycji startowej? Szarpanie to konsekwencja ciągłego myślenia o tym, ze to co robię będzie ocenione i jakoś tak wyszło bardzo źle. Nigdy wcześniej nie szarpałem, wtedy ta osoba mi zwróciła uwagę, że szarpie ciężar z ziemi przez co tracę pozycję.
Co do brzucha możliwe, czasem czuje, że puszcza w przysiadzie i wtedy psuje powtórzenie. Nie wiem czy mam dobre odczucie ale zaraz czuje że zrobiłem powtórzenie na słabym spięciu, lub brzuch puścił. Jak to poprawić? Przyznam, że jakoś olałem planki jako ćwiczenie i stosowałem je tylko jako aktywacja ;/ Wrócić do planków jako ćwiczenie+dodać coś jeszcze?
Opuszczanie ciężaru lepiej czy nadal błędna sekwencja?
Odejmę na następnym treningu martwych jeszcze 10kg i dodam kolejny film do ocen jeśli to nie problem...Wiem, że dużo pytań ale martwy to moje ulubione ćwiczenie obok przysiadu, wiec chce wykonywać go długo i dobrze :) A niestety na mojej małej siłowni absolutnie nikt nie robi ani przysiadów ani martwych...więc nie mam nawet kogo poprosić o radę.
Zmieniony przez - piorun65 w dniu 2019-08-08 20:08:03
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6921
Napisanych postów
63312
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787672
Tak ciężar jest za duży bo nie jesteś w stanie utrzymać pozycji technicznej gdzie leży dokładnie problem nie wiadomo bo przez neta nie da się tego stwierdzić ale ja uważam, że puszcz Ci rdzeń. Jak zaczynasz każde ćwiczenie to przyjmujesz i zachowujesz naturalne krzywizny kręgosłupa, za co odpowiadania rdzeń, a ludzie nie potrafią go kontrolować. Plank dobrze wykonany pomoże ale trzeba umieć przyjąć tę pozycję lekko zbliżyć pępek do kręgosłupa, ściągnąć łopatki, napiąć pośladki, wprowadzić rotację w stawie ramiennym co ułatwi przyjęcie pozycji, ucho w jednej linii z barkami i biodrami. Pozycja techniczna to podstawa podstaw, bez niej w dłuższej perspektywie czasu wszystko się rozjeżdża. A Ty musisz stosować upadek techniczny. Czyli robisz ćwiczenie dochodzisz do ciężaru jaki zaplanowałeś i lecisz, ale nie dotąd dokąd masz siły ale do mementu, w którym czujesz, że gdzieś pozycja się rozjechała. Puścił brzuch, plecy, łopatki się rozjechały , głowa szaleje kończysz bo złamałeś pozycję.
Szacuny
0
Napisanych postów
113
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
1191
Po pol roku cwiczen miesni brzucha czuje,szczegolnie 1-2 dni po treningu ale nie raz dluzej tak jakbym mial zalozony na brzuch sciskajacy gorset.Miesnie sie juz zarysowuja,ale teraz gdy jestem na urlopie i troche sie wspinam po gorach,przed ten opinajacy gorset az ciezko sie mi oddycha.Czy juz zawsze bedzie mi te uczucie towarzyszylo gdy bede te miesnie angazowal?
Szacuny
0
Napisanych postów
113
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
1191
Przechodzi po paru dniach ale jak zrobię wtedy mała rozgrzewkę brzucha,czyli jedna serie to już jest napięty i twrdy przeszkadza jedynie gdy szybko i ciężko oddycham,np gdy gdzieś podbiegnę itp albo gdy sie dużo najem.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52126
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Szybkie pytanie, na które internet nie zna odpowiedzi. Czy mogę zostawiać magnezję na koszulce (całe plecy na biało) na wiele dni? Ćwiczę prywatnie, chodzi tylko o ubranie
Szacuny
2625
Napisanych postów
6702
Wiek
51 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
133432
2pac Windu
Szybkie pytanie, na które internet nie zna odpowiedzi. Czy mogę zostawiać magnezję na koszulce (całe plecy na biało) na wiele dni? Ćwiczę prywatnie, chodzi tylko o ubranie
ale ze co ? szkoda wyprać czy oszczędzasz magnezje ?