Potwierdza to tezę MR o ocenianiu stopnia zaawansowania, z którą się w pełni zgadzam. To nie kilogramy na sztandze decydują o zaawansowaniu i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
Musiałem zrobić edit bo tel znowu jaja sobie ze mnie zrobił.
Zmieniony przez - fanslaska w dniu 2017-06-30 16:58:26
Musiałem zrobić edit bo tel znowu jaja sobie ze mnie zrobił.
Zmieniony przez - fanslaska w dniu 2017-06-30 16:58:26
A może być tak, o czym wcześniej nie pomyślałem, że Fanów, Kebulów, Kabów (?), Ojanów, Szajbów czy Czołgów tak wielu znowu nie ma w siłowniach... Co, nie ukrywam, jest lekko budujące...Jeśli zaś się mylę, to tym razem nie musicie mnie z błędu wyprowadzać
