ronie220A skąd wiesz, że nie dasz rady ? Treningi czasem potrafią zaskakiwać.
Jeśli zrobisz 1 ruch mniej to powtarzaj do skutku. Jeśli spadniesz bardziej to cofnij się z ciężarem.
Już na wczorajszym treningu powtórzenia wyciskania hantli na barki były pod koniec wymuszane i w ostatniej serii zrobiłem jedno powtórzenie mniej. To samo z uginaniem na biceps. Czyli jak zrobiłem 7 powtórzeń a założeniem było 8 to powtarzam ten ciężar aż do tych 8 i dopiero później dorzucam dalej? Dokładanie na hantle 2,5kg co tydzień to jednak później sporo wychodzi
I co w przypadku na przykład gdy zrobię pełne serie po 8 powtórzeń, dołożę ciężaru i na kolejnym treningu już w pierwszych seriach nie dam rady zrobić tyle ile trzeba? Cofnąć się do ciężaru sprzed dołożenia czy cofnąć parę dokładek i znowu powoli progresować?
Zmieniony przez - rafen w dniu 2016-05-11 09:15:09
Czy w tych ćwiczeniach z hantlami robić takim obciążeniem jakim dam rade i iść do przodu w miarę moich możliwości po prostu? Bo w tych głownych ćwiczeniach z gryfem typu siady, wiosła, wyciskania itd. powoli sobie progresuje i chodzi mi tylko i wyłącznie o te hantle. Nie bierz tego uginania po uwagę bo tak tylko o tym wspomniałem
Póki co dokładanie na wszystkie ćwiczenia wyszło mi na dobre, bo w tych ćwiczeniach z hantlami jestem już 1 a nawet 2 dokładki do przodu a wcześniej nawet przy tym uginaniu jednym ciężarem robiłem kilka miesięcy i nie mogłem więcej dorzucić