a wiec tak...nasuwa mi sie pytanie czy jak podbije kcal weglowodanami z gainera np GB (z moich i tak podbitych kcal do 3400(o 600)) do 6000tys lub nawet 7tys do tego włącze aeroby z rana lub po treningu siłowym 5 min szybszego tróchtu to czy mnie bedzie mocno zalewac bo juz nie moge sie patrzec na siebie za chudy jestem ogólnie a nie chce sie zalac jak swiina poniewaz nie chce miec bebsona 90 cm jak miałem w zimie oczywiscie brzuch obowiazkowo wtedy codziennie masakrycznie bym robił.
ogólnie pieprzysz głupoty.
Skos z 3400 na 6000 jest bezsensu, jeszcze gainerami, współczuje bo zimowy brzuszek wróci szybko.
inna sprawa, aerobami nie nadrobisz takiej nadwyżki kalorycznej, wogóle treningiem w niewielkim stopniu można nadrobić błędy dietetyczne.
a czemu brzuch codziennie, nie kumam ? Klate też byś codziennie ćwiczył ? Ogólnie błędnie myślisz.
ogólnie pieprzysz głupoty.
Skos z 3400 na 6000 jest bezsensu, jeszcze gainerami, współczuje bo zimowy brzuszek wróci szybko.
inna sprawa, aerobami nie nadrobisz takiej nadwyżki kalorycznej, wogóle treningiem w niewielkim stopniu można nadrobić błędy dietetyczne.
a czemu brzuch codziennie, nie kumam ? Klate też byś codziennie ćwiczył ? Ogólnie błędnie myślisz.
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
