Wiesz nie wiem czy tutaj nie przydałaby się jakaś solidna konsultacja z ogarniętym dietetykiem bo to może nie być takie łatwe jak by się wydawało bo 60kg w dół to nie lada wyczyn ale tak duży ubytek masy mięśniowej i długotrwała redukcja wpłynęła negatywnie na ciało i tak jak piszesz rozjechała hormony. Ja bym obstawiał tutaj współpracę z kimś kto ma doświadczenie w tym zakresie. A redukowałeś pod czyimś okiem czy samodzielnie.
Z takich osób, które mi przychodzą na myśl to Tadeusz Sowiński, Damian Parol.
Z takich osób, które mi przychodzą na myśl to Tadeusz Sowiński, Damian Parol.

