Szacuny
17741
Napisanych postów
133543
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467662
Ja na instruktora miałem 7 zjazdów + 2-3 na egzaminy i poprawki, ok 150 mk w jedną stronę, dojazdy mnie wyniosły tyle co kurs, dobrze że za nocleg nie musiałem płacić.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683031
A ja instruktora sportu w specjalizacji koszykówka robiłem jeszcze w czasach kiedy trwało to 1,5 roku. Zjazdy co dwa tygodnie. To było jak podyplomówka.
Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
No jasne, ze przegiecie. Zwlaszca jesli taki kurs dopuszcza totalnie zielone osoby. Tym ze formula egzaminu takiego na ktorym rzeczywoscie mozna oblac mysle jest bardzo spoko. Nie wyjda z takiego kursu instruktorzy bez wiedzy i umiejetosci ustawienie klie ta do cwiczen.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683031
Mnie ostatnio zatkało jak się dowiedziałem że znajomy właśnie robi instruktora - ale zupełnie inna dyscyplina - a sam tego sportu nigdy nie uprawiał i nie potrafi nawet podstaw. Nie rozumiem po co się pchać w takie coś jak później się nie ma pojęcia jak kogokolwiek nauczyć nawet podstaw jakiegoś sportu. Dno i wodorosty. Ale jak zrobi to już widzę jak dumnie wmaszeruje i wręczy dyplom naszemu szefowi w pracy. Szkoda tylko że nic to nie będzie warte bo gość jest noga z tej dziedziny - totalne zero.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683031
Ja generalnie na wagę nie patrzę. W trójboju masa - nawet nie mięśniowa - się przekłada na wyniki. Znam przypadki dość mocno otyłych osób które np potrafiły na drążku robić niezłe cuda. Więc waga i wygląd - to już kto co lubi. Gorzej wiedza i doświadczenie - bo jak tego nie ma to jest lipa.