Na początku coś z tego będzie, na jak długo trudno powiedzieć, z czasem będziesz musisz zwiększyć bodziec treningowy.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Ilość wyświetleń tematu: 897536
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
MrNowyDomyślam się o co ci chodzi. Po prostu mój trening nóg to przysiady tyłkiem do ziemi. Nie agnażuje w to żadnych maszyn, wykroków czy nic innego. Po prostu siadam tyłkiem najniżej jak się da i do góry. Reszta wersja przysiadów dla mnie to kaleczenie nóg. Po takich kilku seriach moje całe nogi dosłownie krzyczą z bólu, więc reszta jest zbędna. Oczywiście potem nie jestem w stanie wykonać, chociaży dobrego wiosłowania sztangą w opadzie, ale za to w tym wypadku używam hantla jednorącz w oparciu o ławce. Martwy ciąg oczywiście w dużej ilosci tez odpada, ale jeśli chodzi o trening grzbietu na ogromnych ciężarach przy niskim zakresie powótrzeń, sprawdza się to idealnie. Nogi prawie wykluczone, grzbiet mocno spalony. Zdaje sobie sprawę, że wygląda to głupio, ale dopóki działa to nie chcę nic zmieniać. Po prostu dla mnie trening nóg to nic innego jak solidne przysiady, a przyjść na same przysiady na sesję treningową to jakieś 30minut treningu z rozgrzewką, więc dałem je już do pleców
karvasWitam.Czy moglibyście powiedzieć czy mój podział jest dobry?
Poniedziałek - Plecy + Biceps
Wtorek- Klatka + Triceps + Barki
Sroda - Wolne
Czwartek - Plecy+Biceps
Piatek- Klatka + triceps + barki
Sob-Niedziela wolne - do tego w ktoryś wolny dzień upycham trening nóg :)
Zmieniony przez - karvas w dniu 2016-02-23 07:30:09
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły