Cześć Bananku
Trzeba ogarniać tyłek w troki i cisnąć. Nie chcę nic mówić, ale z urlopu wróciłeś zdeka dawno
Ciśnij ciśnij, na przyszły sezon plażowy trzeba zrobić formę!
Jeśli chodzi o naleśniki, to parę stron wstecz wrzucałem film z manualem jak je przyrządzać
Co do startów, to był przez chwilę taki zamysł odnośnie debiutów '16, ale nie zdążę na pewno nadrobić klatki i trochę moje życie zaczęło się zmieniać dynamicznie, więc trza to odłożyć. Ale jeszcze wyjdę na deski poświecić tyłkiem!
Natomiast jeśli chodzi o plany, to do końca tygodnia roztrenowanie, potem
trening z priorytetem na klatkę i potem się zobaczy. Wstępnie była redukcja pod debiuty, ale tak, to pociągnę masę pewnie coś do lutego. Chbya, że okaże się, że będzie bardzo tłusto, to ostra obcinka kalorii na 3-4 tygodnie i kontrolna redukcja i potem masa do lutego/marca.
Życie pokaże :)