Szacuny
4
Napisanych postów
50
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1372
Pare postow wczesniej ktos napisal ,ze oddychanie jest bardzo wazne i mial racje. Zaczelam prawidlowo oddychac i dzieki temu cwiczenia nie sa juz tak strasznie meczace. Podczas spiecia wydycham cale powietrze i jest dobrze. Jesem w 14 dniu cwiczen,ale juz zaczynam sie zastanawiac czy dam rade robic chociaz 20 powtorzen. Cienko to widze ,ale najwyzej zostane przy tylu powtorzeniach ile bede w stanie robic. Cwiczenie jest na tyle dobre ,ze chce zrobic cale 42 dni.
Jestem zadowolona, bo bezposrednio po cwiczeniach kiedy miesnie sa chyba spuchniete bardzo ladnie zaczela mi sie zarysowywac kratka.
Nie wiem tylko co dalej jak juz skoncze to cwiczenie. Czy wtedy powinnam wrocic do normalnych cwiczen na przyrzadach? czy robic szostke od nowa?