SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[DT] Fit Małżeństwo Nikki & Tygrysekk

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 625320

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Przy takich smakołykach na pewno ciezko było sobie odmówić

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683019
Mi tam też przybyło i wcale tego nie żałuję. Zleci jak będę chciał a jednak trochę odpocząłem, zjadłem co lubię i w jakiej ilości mi się chciało. Życie jest za krótkie żeby cały czas sobie czegoś odmawiać.
3

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 538 Napisanych postów 1749 Wiek 46 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 662886
missInvincible
Przy takich smakołykach na pewno ciezko było sobie odmówić

Szczerze mówiąc nie wiem czy ciężko, nawet nie próbowałem

Night - dokładnie też tak uważam. Pojadłem kapust, grzybów, kutii i ciast pod korek. Fakt, że żołądek już czasem bolał i ciężko było na jelitach, ale to przynajmniej uświadamia człowiekowi, że na dłuższą metę takie jedzenie to masakra dla organizmu.
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6928 Napisanych postów 63323 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787738
Daj pan spokój po dwóch dniach jedzenia ciasta, sałatek i ogólnie świątecznych dań miałem już dość i marzyłem żeby wrócić do rutyny jedzeniowej
...
Napisał(a)
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6785 Napisanych postów 36465 Wiek 47 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 683019
ja lubię rybę - więc dla mnie to był ekstra okres. Nie ukrywam też że obżarłem się sernikami - bo i żona i teściowa zrobiły i oba były rewelacyjne.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
bziubzius Moderator
Ekspert
Szacuny 4318 Napisanych postów 18005 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 282956
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6928 Napisanych postów 63323 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787738
Żyjecie? Co tam u Was słychać?
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 5990 Napisanych postów 10090 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 214583
Też ostatnio o Was myślałam dajcie znać, jeśli jescZe tu czasem zaglądajcie

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html

Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 538 Napisanych postów 1749 Wiek 46 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 662886
Żyjemy
Wiecie jak to jest, nie było o czym pisać, to potem człowiek wypadł z rutyny i w ogóle odzwyczaił się od pisania.
Ogólnie ostatnie pół roku zleciało dość szybko.
Treningi domowe były, ale trochę się już przejadły. Kilka tych samych ćwiczeń od półtora roku to musiało się znudzić, a wymyślać jakoś specjalnie mi się nie chciało.
Jak zrobiło się ciepło to wyciągnęliśmy rowery i trochę jeździmy. Na Boże Ciało byliśmy ze znajomymi na kilka dni w Morsku i pojeździliśmy rowerami trochę po Jurze. Świetne ale i wymagające trasy.
Rozleciał się nam też rowerek stacjonarny więc zakupiliśmy nowy w Decathlonie. Dużo lepszy od poprzedniego noname, cichutki.
W międzyczasie zaszczepiliśmy się oboje z Nikki przeciw COVID (Pflizerem). Ja covid najprawdopodobniej przeszedłem, bo miałem jeden ciężki tydzień z bólem zatok, na które nigdy nie chorowałem. Po kilku tygodniach zrobiłem test na przeciwciała i wprawdzie nie miałem ich dużo, ale jednak powyżej normy i wynik pozytywny.
Planowany powrót na siłownię - czwartek 1 lipca
Akurat minie ponad 3 tygodnie od drugiej dawki szczepionki, nie ma już szkoły i nadrabiania zdalnych lekcji więc i czasu więcej. Trenować będziemy razem, jak Nikki wróci z pracy. Myślę, że 2 razy w tygodniu na siłowni (chyba, że znowu się mocno wkręcimy to może 3), a do tego ze 2 dni w domu żeby nie marnować czasu na dojazd na ćwiczenia, które można zrobić bez problemu w domu.
Idziemy pierwszy raz na nową siłownię, które funkcjonuje w Bytomiu chyba od ok. 3 lat (justgym). Jeśli potwierdzi się, że jest tam dużo fajnego sprzętu to pewnie będziemy tam trenować (poprzednio ćwiczyliśmy w Fabryce Formy). Półtoraroczna przerwa od siłowni jest akurat dobrym momentem na przetestowanie czegoś nowego.
Za niecały miesiąc jedziemy na 2 tygodnie na urlop, więc trzeba będzie intensywnie potrenować aby co nieco jeszcze poprawić na ostatnią chwilę
Myślę, że jeśli wrócą regularne treningi na siłowni to i wypiski tu się jakieś będą pojawiać i pewnie jakiś plan treningowy siłowniano-domowy do oceny


Zmieniony przez - Tygrysekk w dniu 2021-06-29 14:13:41
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6928 Napisanych postów 63323 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787738
No to fajnie, że coś się dzieje. Pozdrowienia dla Was
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dalej widzę siebie tak samo...

Następny temat

Opona na brzuchu- wieczny problem

electro
Polecane artykuły