Szacuny
3
Napisanych postów
182
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8191
Z jakiegoś konkretnego powodu? Bo w planach z uginaniem sztangi wszędzie przewija się 5x5 a ja 3x8 na te partie robie już długo bez zmian
No i to o co pytałem wcześniej w jakim momencie cofać się z ciężarem. Jak w ostatniej serii zrobię 4 powtórzenia to ćwiczyc aż podniose 5 i dokładać a jak zrobię 3 to już się cofać czy dopiero jak zrobię poniżej 3 powtórzeń?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6939
Napisanych postów
63340
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787801
rafen
Z jakiegoś konkretnego powodu? Bo w planach z uginaniem sztangi wszędzie przewija się 5x5 a ja 3x8 na te partie robie już długo bez zmian
No i to o co pytałem wcześniej w jakim momencie cofać się z ciężarem. Jak w ostatniej serii zrobię 4 powtórzenia to ćwiczyc aż podniose 5 i dokładać a jak zrobię 3 to już się cofać czy dopiero jak zrobię poniżej 3 powtórzeń?
Bo ja nie widzę sensu trenować bicepsa w niskich zakresach powtórzeń w nim kształtowanie siły, a odpowiednie bodźce siłowe dostanie przy wilostawach.
Oczywiście jeśli masz ochotę spróbować to nie widzę problemów żeby dać 5x5 tylko musisz być ostrożny biceps to mały mięsień, a przy 5 powt ciężar będzie sensowny więc uważaj żeby coś nie naderwać.
Jeśli ciężaru nie jesteś w stanie dołożyć przez kilka treningów to wówczas zrób cofkę z ciężarem lub zmień inny parametr ćwiczenia.
Szacuny
3
Napisanych postów
182
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8191
Zrobiłem dzisiaj pierwszy trening z progresją ciężaru co serię i od razu czuje się mniej zmęczony po nim niż zawsze do tej pory na stałym nawet czuję że mógłbym dalej machać
Tylko kolejne pytanie mam
Przykładowo mój max na 5 powtórzeń to 100kg. Według tego co wyczytałem pierwsza seria to 60% tego, kolejna 70, 80, 90 i ostatnia seria to 100% czyli mój max na 5 powtórzeń
Jak bede dorzucał 2.5kg co tydzień to wychodzi że już w następnym tygodniu mam pobić swój max i nie wiem czy tak to ma wyglądać i czy to nie za szybki progres
Przy stałym obciążeniu zaczyna się przykładowo od 70% i powoli z tygodnia na tydzień zbliża się do niego a tu nagle mam taki szybki progres zrobić? :D
No i drugie co znalazłem to to że jak bedę tak dokładał i dopiero jak w ostatniej serii nie zrobię poprawnie przynajmniej 3 powtórzeń to wtedy mam robić reset to może to wszystko ma jakiś sens jednak
Zmieniony przez - rafen w dniu 2019-02-21 21:23:45
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6939
Napisanych postów
63340
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787801
Musisz tak zaplanować progresję aby nie bić maksów na kolejnym treningu. Musisz nieco ciężary zaniżyć i progresować tak aby te swoje maksy pobić po tych 3-4 tygodniach ewentualnie w kolejnych tygodniach je poprawić. Bo jak teraz na pierwszych treningach dobijesz do maksa to progres skończy się po 2-3 tygodniach treningu.
Szacuny
3
Napisanych postów
182
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8191
No tak tylko że przeczytałem kilkanaście tematów z tym związanych i w każdym pisze że ostatnia seria to 100% czyli maksymalny ciężar na 5 powtorzen a pierwsza seria to jakieś 60% tego maksymalnego
To co każdy zle pisze? Bo wczoraj kilka razy google przeglądałem żeby zobaczyc czy na pewno to ma iść w ten sposób i każdy tak doradza że progresja ciężaru co serie w 5x5 ma tak właśnie wyglądać
Zmieniony przez - rafen w dniu 2019-02-22 11:30:26
Szacuny
3
Napisanych postów
182
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8191
Linków teraz nie podesle bo z telefonu pisze i mi źle szukac
Ale opisane jest tak że najpierw sprawdzamy swój max na 5 powtorzen np 100 kg podniesione 5 razy a później na podstawie tego oblicza się wszystkie serie ile mają wynosić. Wszędzie pisze że ma być to kolejno pierwsza seria 60% maxa, druga 70%, trzecia 80, czwarta 90 i ostatnia 100% czyli te 100kg na 5 powtórzeń
No i że dokładka 2.5kg co tydzień
Po mojemu w takim przypadku już lepiej było by dokładać co 2 tygodnie
W google wystarczy wpisać progresja ciezaru 5x5
Bo ogólnie i tak sam obniżyłem jedną dokładkę ten max czyli 97.5 a nie 100 i na tej podstawie dopiero serie wyliczyłem żeby nie machać w ostatniej serii pełnym maksymalny ciężarem i sobie zapas zostawić
Zmieniony przez - rafen w dniu 2019-02-22 12:05:04
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6939
Napisanych postów
63340
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787801
Ja z reguły zaniżam wówczas ciężar tak aby pracować na odczuwalnych ciężarach bo skoro bije maks to na takiej ilości po 2-3 treningach skończyłby się progres. A chodzi o to żeby z mikrocyklu na mikrocykl poprawiać swoje wyniki.
Szacuny
3
Napisanych postów
182
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
8191
Dlatego o to zapytałem bo każdy wszędzie pisze w ten sposób co podałem i też mi się to dziwne wydawało że dokładka co tydzień a na pierwszym treningu ostatnia seria to max więc za tydzień musialbym go już pobić :D Na stałym obciążeniu nie było tego problemu bo zaczynało się z niskiego pułapu dochodząc do maxa i później się go biło progresujac dalej Ale już po tym pierwszym treningu widzę że tamtym schematem byłem już zmęczony i czułem się jak złom po cwiczeniu a z progresja co serie później mam siłę funkcjonować jeszcze normalnie Zacząłem obniżając jedną dokładkę swój max, wyliczyłem resztę serii i na duże partie dalem 5kg co serie a w mniejszych 2.5kg no i będę chyba dokładał co 2 tygodnie po 2.5kg do każdej serii żeby nie zatrzymać się tak szybko W ten sposób swoj max będę bil dopiero za miesiąc i chyba tak będzie najlepiej
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6939
Napisanych postów
63340
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787801
Tak jest logicznie bo teraz lekka cofka, później dojście do maksa i planowo pobicie go na kolejnych treningach żeby nieco poprawić siłę w głównych bojach.