Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
60
a ja zrezygnowalam. po 6 dniach spania po 4 godziny na dobe wczoraj nie wytrzymalam. o drugiej wstalam, zjadlam sucharka i nareszcie zasnelam. nie wiem co jest w tej diecie, ja w ogole nie moglam spac. na pewno tez z glodu. no nic. zwazylam sie rano i malam na liczniku 48 kg , chcialam dojsc do 45, bo to jest moja waga, ktora mialam od 18 roku zycia, ale sie nie zniechecam dzis zjadlam sucharka na sniadanie, kawe z mlekiem i do obiadu zamierzam tak wytrzymac. ciekawa jestem czy waga sie trzyma. z jednego jestem zadowolona. kopenhaska oduczyla mnie podjadac, zniechecila do slodyczy i skurczyla zoladek bede tu zagadac i zdawac relacje a za was trzymam kciuki, wierze, ze sie uda!
Szacuny
0
Napisanych postów
278
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3145
Rany dzisiaj będzie kryzys!!!Najgorsze że jestem w pracy i mam przygotowanego tego kurczaka którego mam dzisiaj zjeść,leży koło mnie,a ja muszę czekać przynajmniej na godzinę 12, bo jak zjem teraz to padnę pod koniec dnia.Ale on leży koło mnie i pachnie i się prosi o zjedzenie :((((((
Ale wytrwam!Dzięki że jest to forum na którym można się wygadać ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
278
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3145
Ach Reve w odpowiednim momencie napisałaś,akurat kiedy miałam sięgnąć po tego kurczaka ;))) Dzięki. Żałuję tylko że Ciebie dopadła choroba i nie mogłaś dokończyć jak należy. Ale sucharki to też żadne jedzenie i pewnie po chorobie zrzucisz parę kilo. Trzymam za Ciebie kciuki.
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
294
Witam,jestem nowalijką w dk, choc znam koleżankę która schudła i trzyma wage do dziś.
A-ha ja mam dziś czwarty dzień diety i jest mi ciężko.Byłam w supermarkecie i to co tam widziałam to... O rany.Do kolacji jeszcze sporo czasu,ale dziś jest sałatka owocowa.Mmmm pycha.
Jeśli ktoś zaczął w środę to proszę o wsparcie.
Szacuny
0
Napisanych postów
278
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3145
Ewa85 korzystaj póki możesz-7 dnia będziesz żałowac że nie zjadłaś tej ryby ;)) Jestem dzisiaj strasznie słaba. Głodna nie jestem,ale sił brak :( Czekam z niecierpliwoscią na jutrzejszy dzień!!!A najbardziej czekam na dzień w którym znowu będę miała sałatkę owocową z jogurtem naturalnym..mmmmmmmmmmmmmmmniam