SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 432859

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 518 Napisanych postów 10132 Wiek 52 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 68495
Mnie się przypomniały te wszystkie opowieści o wyrzutach insuliny itp. i bałem się jeść węgli. A tu się okazuje, że fali głodu nie ma, a energii zdecydowanie więcej. Nie wiem jakie macie doświadczenia z łączenia węgli i tłuszczu ale momentami miewam gęsią skórkę jak po jakimś dopalaczu.
Evo a śmietanę z cukierkiem jesz już bez dodatkowego białka? Jako samodzielny posiłek?

------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Od 6 rano do 16 nie jadlem zadnych wegli nie liczac tych ze smietanki :)
Oszamalem barwy narodowe,ale nie w proporcji 1szt:1szt





Zmieniony przez - Evo w dniu 2015-07-17 23:38:06
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
@Evo-To tak jak z twoja dna moczanowa i DO. Wpis na temat 2g B/kg wiele wyjasnie skad sie pojaeila dna moczanowa,kt jest konsekeencja spozywania zbyt duzej ilosci puryn (mieso,podroby,wedliny itp) lub katabolizmu organizmu ,"miesniowego". A wystarczy przestawic menu w kierunku nabialu i viola ;) :D :P

Evo nadmiar tłuszczu w diecie powoduje utrudnione wydalanie kwasu moczowego przez nerki i tylko tyle zamiast wydalenia jest cofnięcie z powrotem do krwiobiegu a jego nadmiar w postaci kryształków odkłada się w stawach. Moje meni składało się głównie jajek ,sera i mięsa

-śniadanie jajecznica na maśle lub omlet do tego warzywa ogórek , pomidor herbata z cytryną
-Obiad tłusta wieprzowina 200-250 g lub tłusta ryba łosoś do tego 100-150g ziemniaków pieczonych w maśle 40g
-kolacja tłusty sernik z przepisu Kwaśniewskiego lub tłusty ser z tłustą śmietaną 200g sera i 100-150g węgli lub od czasu do czasu kaszanka do tego warzywa z tłuszczem typu zielona fasolka brokuły itp.Od czasy do czasu tłusty boczek.
Nigdy nie przepadałem za wędlinami bo te sklepowe mi nie smakują są za słone . Teraz pilnuję zasad oficjalnych stosowanych w diecie z chorobą dny moczanowej czyli tłuszczu tylko tyle ile jest w jajku czy białym serze węglowodany to pieczywa (tylko na zakwasie bez drożdży) wykonane z mąki z przemiałem powyżej liczy 1800 czyli razowe,razowy makaron ryżowy,ryż ciemny,płatki owsiane,kasze ale nie prażone na wodzie z dodatkiem banana oraz warzywa wskazane przy dnie jest ich kilka ziemniak,kapusty itp. Śmietany i masło odpada nie potrafię na nie patrzeć. Po tylu latach jedzenia tego mam dość. Jak bym miał oceniać to na dzień dzisiejszy lepiej sypiam mniej się męczę latem w dni upalne w ogóle nie odczuwam tego ciepła na dworze no i ta regeneracja jest błyskawiczna nawet po ciężkim dniu rano wstaję jak nowo narodzony mam poczucie że od 1996r jechałem na zaciągniętym hamulcu.Na diecie Kwaśniewskiego jechałem ROP i jęczałem że to takie ciężkie bo faktycznie było ciężko bo byłem obolały teraz od kilku miesięcy robię program ze sztangą ale do tego w pozostałe dni robię ostre wymachy z odważnikiem po 40-240 p w 2-12 min i jakoś wszystko gra i nie wiem co jest grane a miało być odwrotnie to niby na tłuszczu miało się szybko regenerować a tu popatrz jest na odwrót.Dlatego nic z tego nie rozumiem i zostaję przy węglach lepiej mi smakują i lepiej mi służą. Jak ktoś sobie chwali dietę tłuszczową niech przy niej zostanie dla mnie to rozdział zamknięty i odłożony ad.akta .
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Jak Ci sluza wegle to z nich noe rezygnuj.

Ja nie znam osob,kt na poprawnie stosowanym DO ZO mialyby problem z cieplota ciala,poniewaz ilosc Ww i B jest tak mala,ze skutkuje wolniekszym metabolizmem.... :) To taki uklon w strone dlugowiecznosci :D

Mam nadzieje ,ze sie nie obrazisz. Czytalem na twoje wpisy w dzieniku odnosnie treningu i obciazen,kt uzywasz i doszedlem do nastepujacego wniosku w kontekscie menu. Jadles tyle glukozy 100-150 i bialaka ,jakby twoje treningy byly co najmniej 2-3x ciezsze niz sa. Nie dziwie sie,ze sie przegrzewales :D
" Niższe spoczynkowe tempo przemiany materii oraz wydatek energetyczny wywołany glukozą,
 Wyższe wartości stężeń glukozy i insuliny podczas OGTT, a co za tym idzie wyższe wartości Gauc i IRIauc.
 Wyższe wartości Termogennego Efektu Glukozy (TEG) w grupie osób stosujących dietę bogatotłuszczową
 Wyższe wartości stężeń amin katecholowych na czczo oraz w 90 i 120 min. OGTT w grupie osób stosujących dietę bogatotłuszczową " :)
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Mowiac wprost,przejadales sie! :) :D
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
@Evo-Mowiac wprost,przejadales sie! :) :D


Evo jesteś niesamowity podobny do pana Krausa z Bielska Białej doradcy ŻO ten to mi tak rozpisał dietę w trakcie choroby że zamiast ataku dny który trwa 1-2 tygodni atak trwał 3,5 miesiąca i przez 3,5 miesiąca nie chodziłem taki ból. Za to że jak twierdzisz przejadałem się to mi doj**ał taką dietę że w miesiąc poszło z 88kg na 79 kg głównie z mięśni. Jak wcześniej wyciskałem 36 i 40 kg a nawet 48kg kula poszła w stylu dowolnym ale poszła ciężko bo ciężko to teraz na razie muszę się zadowolić 24 kg bo na więcej mnie nie stać.Teraz jak ćwiczę to mam uczucie choćby po jakiejś chemioterapii .Dlatego mam awersję do ŻO . Oczywiście nie skarżę się jadę dalej bo lubię ćwiczyć i tak będzie do końca moich dni do póki będę mógł chodzić.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Nie nazwa doradca,doradca ZO czyni z czlowieka znawce tematu. Pan Kraus,gdy stosowal sie do regul DO wykaraskal sie z problemow z watroba. Teraz mus sie poprawilo,poprawilo na ciele,co.wodac golym okiem dzieki swoim "ulepszeniom" niczym dr Witoszek.Odchudzic czlowieka to nie proble.,odchudzic czlowieka i nie wpedzic go w chorobe to juz sztuka jest :) Nie wiem teraz ,czy sie chwalisz czy sie zalisz :) Po wyznawcy odeologii p. Witoszek mozna sie spodziewac nieudolnosci w postepowaniu ze swoim cialem.

Ja jako szary czlowiek bez dyplomu doradcy wola dzialac tak,by nie szkodzic czlowiekowi przy zrzucaniu wagi.
"Ja od 5 mcy bez żadnych dropsów. Wcześniej prestarium i concor raz dziennie....

Z mojego doświadczenia- schudłem 24kg jak na razie (zostało kolejne 24
pozbyłem się tak jak pisałem 24kg, nadciśnienia i cukrzycy. Powodzenia"
Tyle w temacie mojen skutecznosci :P w zasadzie to ten czlowiek zrobil to sam. Ja tylko udzielilem mu kilka wskazowek ament meczennicy wiary w cuda ....
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52127 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Evo by nie zawracać głowy Maciejowi i nie brudzić mu jego dziennika pozwoliłem sobie ci odpowiedzieć w moim dzienniku.Jak masz ochotę to możesz zajrzeć.
https://www.sfd.pl/Być_silnym_i_na_takiego_wyglądać.-t1080275-s4.html#post10 
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 518 Napisanych postów 10132 Wiek 52 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 68495
E tam. Ja lubię takie dyskusje. A dziennik teraz - podobno - może mieć więcej niż 300 stron Tak, że śmiało Panowie.

Evo - czytałem Wasze posty u Orzegowa. Przyznam się, że miewam czasami wątpliwości. Czy takie żarcie nie zniszczy mi zdrowia? Byłem na diecie zbilansowanej - badania miałem wzorcowe. Dokuczał mi "tylko" głód. No i nie było siły. Nie oszukujmy się. Rok temu dochrapałem się maksa (2 x 1) w MC 155 kg. Więcej nie poszłoby za Chiny. No może 160 by poszło. Rok wcześniej to było jakieś 130-140 kg. A duży byłem.
Teraz czekam na badania okresowe z lekkim niepokojem. Cholesterol - raczej olewam. Cukier? Wczoraj na czczo (bez kawy) 109. Lekko więcej niż chce norma. Nie chodzę głodny.

Teraz jeszcze coś. Dwa dni temu widziałem jednego z "liderów" odchudzania u Konrada. Przygnębiające. Zaliczył cofkę naprawdę konkretną. Ledwo go poznałem. Polatałem po FB i obejrzałem kilka profili "gwiazd Gaca System". No... Okazuje się, że jestem jednym z nielicznych osobników z dwucyfrowym wynikiem 80+, którzy nie zafundowali sobie cofki przez duże "C". Nieważne co robisz. Biegasz, skaczesz, podnosisz ciężary - fat rośnie, o ile pilnujesz diety tzw. "zbilansowanej". Koleżanka z Klubu - ciągle na diecie: kurczak, oliwa, ryż, warzywa. Biega dużo. Maraton Lubelski około 4h45'. OWM: 4h27' - tygodniowo klepie kilkadziesiąt kilometrów... I określa swoją sytuację: "Jak 2 kg na minus, to zaraz 3 na plus." To nawet nie dreptanie w miejscu. Jej syn - odchudzony o 30 kg - w tej chwili jest cięższy o 3 kg niż w momencie pierwszego ważenia. A dzieciak ma autyzm i jeżeli cokolwiek wiecie o tej chorobie, to zdajecie sobie sprawę jakim wyzwaniem była dieta. Dla niewiedzących: w przypadku autyzmu i zespołu Aspergera, nawet niewielka zmiana codziennej rutyny może wywołać atak paniki. To może być bodziec słuchowy, wzrokowy (np. zgolenie wąsów) ale i zapachowy (koleżanki uczące takie dzieci muszą używać codziennie tych samych perfum, mieć codziennie tę samą fryzurę i ubranie) Itd. Mógłbym Wam tu sporo napisać o hardkorowych przypadkach w tym najspokojniejszym z zawodów, ale nie czas i nie miejsce.

Te 3 kg na plus, to i tak nie jest rekord, bo kolega mówił o znajomym księdzu, który schudł 50 kg (też w "systemie"), ale potem przytył 70 kg. I podobno sytuacja stabilna jak poziom Bugu na wiosnę. Ciągle rośnie. To nie jojo. To planeta śmierci.

Wydaje mi się, że kierunek Tłuszcz okazał się dobry. OK. Jestem zdecydowanie cięższy niż po redukcji u Gacy. Zdecydowanie cięższy niż w momencie wkroczenia na forum. Niemniej jednak chodzę prawie w tych samych ubraniach i zapinam się na te same dziurki w pasku. Moja Lady twierdzi, że strasznie rozrosłem się w ramionach i dostałem potężnych nóg. Ja wiem, że sporo na nich smalczyku (zwłaszcza wewnętrzne części ud), ale ona twierdzi, że to same mięśnie. Dokucza mi zbieranie fatu w okolicach brzucha i boczków. No i ta podskakująca skóra na klatce i brzuchu Dlatego wybrałem sobie cel: 95 cm w pasie. Cała reszta musi wyrównać.

Kierunek czysty tłuszcz to jednak błądzenie. Za radą Evo sięgnąłem po węglowodany (najgorsze z najgorszych niejednokrotnie - czysta glukoza) i nie żałuję. Mam problem z utrzymaniem proporcji BTW, a jako osoba podchodząca z rezerwą do teorii bilansu energetycznego, nie mogę się rozliczać globalnie za cały dzień. Odżywianie to nie jest księgowość ze stronami Winien i Ma. To dość złożony, ale w praktyce prosty, sposób dostarczania do organizmu składników energetycznych i odżywczych. Nie można zjeść całego przydziału BTW w trzech monotematycznych posiłkach B, T, W. Choćby kalorie zgadzały się do trzeciego miejsca po przecinku. Nie można i już.

Wczoraj zainteresowałem się sformułowaniem Evo "przejadać się". W ramach eksperymentu postanowiłem nie trzymać się żadnych cyferek i ustalonych pór, rytmu posiłków itp. Efekt? Kawa z masłem, 6h później śniadanie, 3h później obiad. Na kolację mrożone owoce ze śmietaną i łyżką odżywki raczej dla smaku niż dla białka. Z ostatniego posiłku mogłem zrezygnować, ale Młody miał chęć na kucharzowanie i wspólne zjedzenie "lodów".
W cyferkach: LINK
W obrazku:



Dość. Się rozpisałem po tym maśle w kawie
Trening. Dzisiaj wyjazd do Lublina. Po powrocie trening.
JS 3
Dołożę. To ostatni tydzień przed wyjazdem. Chcę mieć od czego odpoczywać
WL - spróbuję 110 kg (112,5 kg na gryfie) x 1 x 3
MC Sumo - spróbuję 160 kg (162,5 na gryfie) x 1 x 3
Wezmę ze sobą KB32 i trochę się potem pomęczę w części S&S Aeroby





Zmieniony przez - MaGor w dniu 2015-07-20 09:28:11

------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 964 Napisanych postów 8632 Wiek 44 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 294460
95cm w pasie!
Gdzie mierzysz pas?
W najwęższym miejscu ? dla mnie to talia
Na pępku? dla mnie to "pas"
Na kościach biodrowych ? dla mnie to biodra (w sklepie mi tu kiedyś pani mierzyła pas - w sumie tam się spodnie zapina..)
Właśnie takie 3 pomiary monitoruję
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

prosba o ocene

Następny temat

Dieta+trening na redukcję tkanki tłuszczowej

electro
Polecane artykuły