pobudzony moze i czlowiek jest,ale zeby zly i niedozywiony to z tym sie nie spotkalam...ja sie miewam nawet lepiej,mam lepszy humor jak jem tylko zdrowe nieprzetworzone jedzenie.'jestes tym co jesz'to stwierdzenie jest w pewnym sensie prawdziwe,bo jak pakujesz w siebie byle co to masz wahania nastroju,masz ochote jesc wszystko i jesz nawet jak nie jestes glodny bo masz na cos ochote.jak jesz dobrze i jest to przemyslane to i czujesz sie swietnie. a ta dieta ma na celu wywolac ketoze wiec glodym sie nie powinno byc i organizm nie powinien ucierpic jesli zacznie czerpac energie z zapasowej tkanki tluszczowej,prawda?
ja mam tylko pytanie.w weekend bede na imprezie i nie przejdzie zebym tam czegos nie wypila ani nie zjadla pewnie a mam zamiar poza tym kontynuowac diete.czy jest cos co moge zobic zeby nie zaprzepascic diety pomimo to?
ja mam tylko pytanie.w weekend bede na imprezie i nie przejdzie zebym tam czegos nie wypila ani nie zjadla pewnie a mam zamiar poza tym kontynuowac diete.czy jest cos co moge zobic zeby nie zaprzepascic diety pomimo to?

