Witajcie!
Skonczylam diete kopenhaska 14 maja, stracilam 4,5 kg i sporo cm. Robilam ja trzeci raz w zyciu, poprzednio tracilam ok. 8 kg, z czego wracalo mi ok. 2kg. A teraz... jo-jo!!! Nie wiem co sie dzieje ale moj organizm wcale nie przystosowal sie do innego trawienia, nigdy wczesniej nie mialam takiego apetytu po kopenhaskiej a teraz choc sie pilnuje i nie spozywam duzo ww, to mam ogrrrrrrrrrrrrrrrrrromna chec na slodycze! Nie rozumiem tego ale nie moge sie oprzec:( Ne wazylam sie ale na pewno wrocilo to, co zgubilam. Jak mam to powstrzymac????
Pozdrawiam i powodzenia tym, ktorzy walcza!
Skonczylam diete kopenhaska 14 maja, stracilam 4,5 kg i sporo cm. Robilam ja trzeci raz w zyciu, poprzednio tracilam ok. 8 kg, z czego wracalo mi ok. 2kg. A teraz... jo-jo!!! Nie wiem co sie dzieje ale moj organizm wcale nie przystosowal sie do innego trawienia, nigdy wczesniej nie mialam takiego apetytu po kopenhaskiej a teraz choc sie pilnuje i nie spozywam duzo ww, to mam ogrrrrrrrrrrrrrrrrrromna chec na slodycze! Nie rozumiem tego ale nie moge sie oprzec:( Ne wazylam sie ale na pewno wrocilo to, co zgubilam. Jak mam to powstrzymac????
Pozdrawiam i powodzenia tym, ktorzy walcza!
"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"

- tylko Kudzu! W aptekach nie ma, tylko w zielarniach i zdrowych żywnościach