Hmmm podsumowanko mówisz? No więc postaram się coś wykminić ale szczerze to nie wiem jeszcze co napisać.Postaram się zebrać wszystkie niezbędne informacje.Hmmm...no to może napiszę coś nie tylko dla kumających o co chodzi ale i dla tych co dopiero pierwszy raz się zetknęli z Aerobiczną Szóstką Weidera
Dobra do rzeczy:
Trening jak zapewne wiecie jest bardzo ciężki dla początkujących, a dla zaawansowacnych nawet ujdzie ale też lekko nie jest i trzeba się nieźle napocić.Proponuję robić szósteczkę rano naczczo.Jak już pewnie wiecie zabierając się za szóstkę trzeba odłożyć imprezkowanie (przynajmniej mniejszyć częstotliwość) bo nie wolno robić przerw, ewentualnie jedna przerwa na tydzień maxymalnie. Między ćwiczonkami starajcie sie robić przerwy nie dłuższe niż kilka sekund aby wziąć kilka głębszych oddechów,a najlepiej wcale nie róbcie tych przerw jeśli dacie rade.Najważniejsze w szóstce jest faza maxymalnego spięcia i przytrzymania w tej pozycji około 2-3 sekund!!!Samo machanie nie wiele da!!! Jeśli ktoś chce schudnąć, to samo A6W nie wystarczy! Trzeba dorzucić jakies inne aeroby.Po skończonym treningu należy zrobić okolo 6 tygodni przerwy w szóstkowaniu po czym można zacząć od nowa.W tym czasie można oczywiście robic inne ćwiczenia na brzuch. Jeśli ktoś się zdecyduje na robienie A6W to niech sobie odpuści
brzuch na siłowni, zeby nie katować tak brzucha bo można go tylko przetrenować i spalać mięśnie. Hmmm co by tu jeszcze dodać.Aha przygotujcie sie na ostrą jazdę bo nie jest łatwo na prawde.Tylko się tak wydaje ale jest hardkor i nie łatwo dotrwać do końca! Drodzy czytelnicy proponuje zrobić na winampie jakąś listę z ulubionymi utworami bo na prawde ćwiczenia szóstki sa strasznie nużące i monotonne.Stawiajcie na dokładność, a nie na czas!Cwiczcie na jakimś kocyku żeby ne robiły sie wam otarcia na skórze.Proponuje zabrać ze sobą ręcznik bo będą wylewane siódme poty jak już się zacznie dużo powtórzonek.I jeszcze jedna uwaga...wiele osób skarżyło się na bóle szyji...proponuje przed szósteczką rozmasować sobie ją delikatnie tak przez 2-3 minutki.Pomaga.
Teraz kilka słow o efektach:
Szóstka działa różnie na każdy organizm.Zależy czy ktoś ma dietę, jak podchodzi do ćwiczeń i jaką ma przemianę materii.Jedno jest pewne.Cholernie wzmacnia mięśnie proste brzucha.Na skośne nie ma zbytnio wpływu, aczkolwiek ja robiłem w 3 i 5 ćwiczeniu srętoskłony (prawy łokieć do lewego kolana, lewy do prawego) co pozwala na niewielkie zaaranżowanie mięśni skośnych brzucha.Jeżeli ktoś ma duzo tłuszczyku to przydała by się dietka redukcyjna a na pewno zobaczycie krateczkę.Jeżeli ktoś juz ma sześciopak to powiem szczerze żeby nie liczył na znaczne zwiększenie obwodów mięsni ale na pewno będą już fajnie widoczne bez napinania co jest chyba fajne nie?

(tak jak w moim przypadku było-jeśli ktoś chce zobaczyć efekt szósteczki-zapraszam na stronę 113).Nie wiem czy napisałem wszystko czy nie w każdym razie wydaje mi się że podzieliłem sie moimi najważniejszymi spostrzeżeniami.Życzę wam wytrwałości w dążeniu do celu i powodzenia...będzie Wam potrzebne
Pozdrawiam wszystkich "szóstkowiczów"!!!