nightingalTsubame - to ćwiczenie w staniu na rękach może być najbardziej problematyczne - tak jak właśnie zaczęłaś przypuszczać. Chociaż inne, gdzie pozwoli się nadgarstkom mocno uciec od pozycji wyprostowanej lub nawet na dużym ciężarze w niektórych ćwiczeniach skontrowanym - mogą być problematyczne. Ja bym zaczął właśnie od odpuszczenia tego ćwiczenia w staniu na rękach. Jak to nie pomoże to można sobie kupić taśmy i na najcięższe serie tylko zakładać je na nadgarstki przy wyciskaniach na przykład. Ja osobiście ćwiczę cały czas z lekko zawiniętymi nadgarstkami bandażem elastycznym - tak że ruchomość jest cały czas duża - ale mi pomaga najbardziej to że one pozwalają utrzymać temperaturę nadgarstka jako stawu i jest zupełnie inny komfort niż kiedy stygną między seriami.
Chyba faktycznie odpuszczę stanie na rękach na jakiś czas, chociaż trochę mi szkoda, bo siła w OHP i dipsach poszła w górę od tego... no ale trudno, rozejrzę się też za opaskami na nadgarstki, albo bandażami właśnie, bo to dobry patent. Będę musiała uważać przy WL i dipsach najbardziej i zobaczę, co się będzie działo.
No ale ja mam też problem z kręgosłupem, więc pewnych rzeczy mi nie wolno, niezależnie od techniki.
tak sie zastanawiam, czy to możliwe, że sobie go przygniotłam pierścionkiem? Dzisiaj zdjęłam przed treningiem...
w prawdzie się zarzekałam, że nie kupie, ale poddałam się... po trzeciej parze trampek. Udało mi się trafić reebok nano 5 w dobrej cenie na Allegro, bałam się, czy nie będą za małe, ale są ok. Nosze 36, wiec często łapie sie na wyprzedaże
Już się nie mogę doczekać, żeby je przetestować...