No asekuracja to ważna rzecz jak się podnosi wymagające dla siebie ciężary - szczególnie właśnie w przysiadzie czy wyciskaniu na klatkę, gdzie można zaliczyć zgniot. No chyba że się siada w racku i wyciska na ławie z zabezpieczaniami - to wtedy już nie jest tak źle. chociaż ja osobiście wolę jednak jak na solidnym ciężarze w przysiadzie stoi za mną zaufany człowiek - więcej powtórzeń wtedy robię.
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
)

Bilans 0 widać, że Ci służy, więc po co zmieniać coś co jest dobre?
Postaw na