HEKADE - przynajmniej wiesz co Cię mogło uczulic, ma ja niestety nie
BAREK - i w sumie nadal jestem ale trochę lepiej już
Ogólnie dziś mega fatalny dzień, niby po leku mi przeszło, ale z godziny na godzinę czułam się coraz gorzej (tzn retencja).. na treningu wgl się nie spocilam, jeszcze byłam w saunie nawet, słabo pomogło. I ogólnie dziękuje za pomoc Papuriemu, bo pewnie gdyby nie on nie doszlabym do tego, że to lek może zrobić ze mnie takiego opuchlika
na dodatek dziś się przecielam ostro nożem + po siłowni zaczęła mi wychodzić wysypka na twarzy
i znów jest lepiej bo wzięłam jakiś antybiotyk. Nie zdziwię się jak jutro znowu obudze się max opuchnieta, w każdym razie jeśli tak to pojadę na pogotowie.
Trening przynajmniej fajny wyszedł, ale niestety przez brak ww w dnt pompy juz wgl nie ma i dopiero coś czuje na większych (znacznie większych ) powtorzeniach. Nie nazekam, ale może być lepiej
Od dziś ucinam lekko kcal, ale to i tak jest jeszcze do skonsultowania z Łukaszem. Wypiske z treningu dodam rano
BAREK - i w sumie nadal jestem ale trochę lepiej już
Ogólnie dziś mega fatalny dzień, niby po leku mi przeszło, ale z godziny na godzinę czułam się coraz gorzej (tzn retencja).. na treningu wgl się nie spocilam, jeszcze byłam w saunie nawet, słabo pomogło. I ogólnie dziękuje za pomoc Papuriemu, bo pewnie gdyby nie on nie doszlabym do tego, że to lek może zrobić ze mnie takiego opuchlika
na dodatek dziś się przecielam ostro nożem + po siłowni zaczęła mi wychodzić wysypka na twarzy
i znów jest lepiej bo wzięłam jakiś antybiotyk. Nie zdziwię się jak jutro znowu obudze się max opuchnieta, w każdym razie jeśli tak to pojadę na pogotowie.
Trening przynajmniej fajny wyszedł, ale niestety przez brak ww w dnt pompy juz wgl nie ma i dopiero coś czuje na większych (znacznie większych ) powtorzeniach. Nie nazekam, ale może być lepiej
Od dziś ucinam lekko kcal, ale to i tak jest jeszcze do skonsultowania z Łukaszem. Wypiske z treningu dodam rano


