Kopenhaski!
Nie uwierzycie.Poleciałam po kółko.Kupiłam zielone,takie zwykłe,wtedy zrobiłam zakupy i przyszłam do domu.
Zrobiłam kurczaka i pojechałam rowerem do lasu na 1,5 godz-uwierzycie.Pod górki było ciężko,ale dałam rade.Teraz zjadłam pysznego kurczaczka(upieczonego)-rewelacja!
Teraz jadę rowerem na działkę,ale jutro też chyba pojadę do lasu.
A propos hula hop-kto się przyłącza do kręcenia?????
Nie uwierzycie.Poleciałam po kółko.Kupiłam zielone,takie zwykłe,wtedy zrobiłam zakupy i przyszłam do domu.
Zrobiłam kurczaka i pojechałam rowerem do lasu na 1,5 godz-uwierzycie.Pod górki było ciężko,ale dałam rade.Teraz zjadłam pysznego kurczaczka(upieczonego)-rewelacja!
Teraz jadę rowerem na działkę,ale jutro też chyba pojadę do lasu.
A propos hula hop-kto się przyłącza do kręcenia?????


- 3 kg