16.05.2017
REDU dzień 23 DNT
Dieta:
Po staremu.
Suplementy:
Bez zmian.
Jak to w robocie, nuda i regeneracja
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
17.05.2017
REDU dzień 24 DT
Dieta:
Nic nowego, mięso smażone bez tłuszczu- dobra patelnia czyni cuda
Suplementy:
Po staremu, przed treningiem jednak pół butelki shota AN:
Jak już kiedyś pisałem, od jakiegoś czasu pijam słabe kawy, z pełnej łyżeczki- nie wiem ile to może mieć kofy? Ze 100mg max? Natomiast dawka czystej kofeiny z butelki daje o sobie znać! Obym się tylko nie nauczył przed każdym treningiem
NOGI:
Komentarz:
Wiedziałem, że to będzie dobry mocny trening. Przysiady, więc nie ma zmiłuj. Wstałem wcześnie, pogoda zachęca, szybkie śniadanie i dość szybko na siłowni. Odpaliłem shota AN i oglądałem chwilę zdjęcia Platza
No to jazda. Ciężar i ilości powtórzeń jak na ostatnim takim treningu, za to forma znacznie lepsza, ładniejsze powtórzenia, wolniejsze z wyczuciem. Tym razem 2x drop, bolało i piekło- czuć, że weszło w nogi! Gryf bardzo wysoko, tułów prosto:
Dalej hacki, maszyna śmieszna, podparcie na dupe i lędźwie, ale nawet ciekawie. Wchodzi w 4ki bardziej w okolicę kolan, niż biodra. Też z dropem. Prostowanie i uginanie w siedzeniu ostro- w uginaniu brakło mocy by wykonać samemu 20powt, te ostatnie 5x z pomocą i powolnym opuszczaniem. Dobicie 2ek na uginaniu leżąc- leżąc czuję bardziej zewnętrzną część 2ek, siedząc, wewnętrzną. Łydki na suwnicy stojąc i siedząc. Szybko i na temat, lekko ponad godzina. 30min cardio.
Pompka była:
Przypominam o sobotniej ustawce- jest ktoś chętny?
Na tę chwilę mam potwierdzenie od 4 osób.
Zmieniony przez - Czawaj w dniu 2017-05-18 20:03:36
REDU dzień 23 DNT
Dieta:
Po staremu.
Suplementy:
Bez zmian.
Jak to w robocie, nuda i regeneracja
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
17.05.2017
REDU dzień 24 DT
Dieta:
Nic nowego, mięso smażone bez tłuszczu- dobra patelnia czyni cuda
Suplementy:
Po staremu, przed treningiem jednak pół butelki shota AN:
Jak już kiedyś pisałem, od jakiegoś czasu pijam słabe kawy, z pełnej łyżeczki- nie wiem ile to może mieć kofy? Ze 100mg max? Natomiast dawka czystej kofeiny z butelki daje o sobie znać! Obym się tylko nie nauczył przed każdym treningiem
NOGI:
Komentarz:
Wiedziałem, że to będzie dobry mocny trening. Przysiady, więc nie ma zmiłuj. Wstałem wcześnie, pogoda zachęca, szybkie śniadanie i dość szybko na siłowni. Odpaliłem shota AN i oglądałem chwilę zdjęcia Platza
No to jazda. Ciężar i ilości powtórzeń jak na ostatnim takim treningu, za to forma znacznie lepsza, ładniejsze powtórzenia, wolniejsze z wyczuciem. Tym razem 2x drop, bolało i piekło- czuć, że weszło w nogi! Gryf bardzo wysoko, tułów prosto:
Dalej hacki, maszyna śmieszna, podparcie na dupe i lędźwie, ale nawet ciekawie. Wchodzi w 4ki bardziej w okolicę kolan, niż biodra. Też z dropem. Prostowanie i uginanie w siedzeniu ostro- w uginaniu brakło mocy by wykonać samemu 20powt, te ostatnie 5x z pomocą i powolnym opuszczaniem. Dobicie 2ek na uginaniu leżąc- leżąc czuję bardziej zewnętrzną część 2ek, siedząc, wewnętrzną. Łydki na suwnicy stojąc i siedząc. Szybko i na temat, lekko ponad godzina. 30min cardio.
Pompka była:
Przypominam o sobotniej ustawce- jest ktoś chętny?
Na tę chwilę mam potwierdzenie od 4 osób.
Zmieniony przez - Czawaj w dniu 2017-05-18 20:03:36
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Czawaj__Dare_to_Dream-t1122605.html Dziennik / Blog, zapraszam!
Próbowałaś? Siady wąsko to mniej niż 






