SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] Czawaj - Dare to Dream

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 417694

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 599 Napisanych postów 1639 Wiek 102 dni Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 73440
co Ty od tych siadów chcesz, mega fajnie szło. Brawo, mysle że z głosem Platza 120 na 5-6powt. juz mozesz załozyc na luzie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1554 Napisanych postów 5084 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 200797
Kuba, właśnie się mama Asi śmiała i zrobiła mi specjalnie bez W sobotę i niedzielę robota... Tzn może w nd skuszę się na klatkę o 8 przed pracą

Rion, z mojego zadupia korek jest zawsze!

Dominik, dzięki, nawet tak w miarę wyszły

Grzechu, taki jest plan na ten piątek! Nie zawiodę!

-----------------------------------------


MASA
Tydzień 19
19.11.2018 - DT 1

Udało się wstać koło 4 i przed pracą wyruszyć na klatkę

Pomiary:
Cały czas ta sama tendencja, czyli:
-pas/talia: +0,5cm
-biceps: parę mm na +. ale zaraz wskoczy na równe 39,5,
-waga: 71,6kg


I jeszcze wersja ze spiętym i wypchanym

Na czczo wygląda to jeszcze dość dobrze, ale pod koniec dnia sporo wody i rozepchania, ale to normalka. Kalorie na razie myślę zostawić w spokoju, tydzień temu nie ruszane, w tym tygodniu też nie- zaczynam czuć, że jedzenia jest sporo, z apetytem zaczynają się już drobne problemy. Jednak idzie do przodu, więc chyba mamy dobre "nastawy"


Już dzień wcześniej przygotowałem sobie naleśniki, by mieć w pracy po treningu

Potem jadłem 2x kus kus z kurakiem i ogórem- nic ciekawego.
Po powrocie, w domu zacna porcja czawajnicy:



Po staremu.


KLATKA

Komentarz:
Postanowiłem nieco dorzucić na sztangielki, tzn nie traktować 36kg jako bonusu na koniec na 4x, a postarać się wykonać 6x bez pomocy. Udało się! Serie rozgrzewkowe również przeskok o +2, ale nie wszędzie. 34kg też lata już 10x, a parę tygodni temu było 5-6x. Ogólnie poszło znakomicie! Za niedługo pęknie magiczne 40 na hantlach, raz już nimi robiłem, rok temu, ale to było 6x z czyjąś pomocą, żeby móc opuszczać nisko, więc nie uważam tego za jakiś wyczyn.









Na sztandze na wysokim skosie już bez szaleństw, z czuciem, na spokojnie od 40, po 55, z dropem. Również poczułem, gdzie trzeba, przy okazji doskonale rozciągając górę klatki.



Floor pressy na sztandze, ze względu na to, że chciałem coś dołożyć, a nie było nikogo do podania hantli. Przy okazji stestowałem jak wchodzi i miło mnie zaskoczyło Ostatnia seria troszkę przesadziłem, ale 4x też dobrze- zdjąłem do 50 i wykonałem dropa z 8 ruchami.



Na finał tradycyjnie jakiś hamer- w tym wypadku taki nietypowy na dół klatki oraz pec fly.






Bardzo udany trening. Zrobiłem mobilizacje i symboliczne 10min cardio, bo na tyle starczyło czasu
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Masa mięśni brzucha - ćwiczenia

Następny temat

Trening brzucha-- problem z ksztaltem