Witam wszystkich! jestem na tej diecie 4 dzień i nie mam z nią żadnych problemów, właściwie to nie mysle o tym nawet, nie czuję głodu, czuję sie dobrze... łykam tylko Centrum tak na "w razie czego" ;)... muszę przyznać że moje dobre samopoczucie być może jest wynikiem tego, że już dłuższy czas przed dietą kopenhaską odżywiałam się "inaczej" niż zawsze...tj. przyzwyczaiłam organizm do małych ilości zdrowego pożywienia, w sumie większość pokarmów to były owoce i gotowane bądź surowe warzywa, jogurty (głównie naturalne, bądź owocowe z niską zawartością tłuszczu),
pierś z kurczaka (gotowana bądź smażona bez oleju, przyprawiona czym chciałam)czasami kanapki z chlebka pełnoziarnistego z serem, chudą szynką i ogórkiem, pomidorkiem, papryczką... :)

...piłam wode i soki owocowe, herbate oraz kawe nawet z chudym mlekiem, nic gazowanego ... i wiecie co??

juz zanim zaczęłam dietkę kopenhaską - schudłam! poza tym moja cera zrobiła się ładniejsza, nabrała ładnego odcieniu, ogólnie czułam się lekko i zdrowo :) a teraz na dietce czuję się nadal tak samo i wiem, że bez trudności ja przejdę (jestem na tej dietce po raz drugi

a po 4 dniach na diecie widze znowu spadek wagi, moj chlopak nie może uwierzyć w to jak wyglądam, razem ze mną cieszy się z mojego szczęścia :) sama nie mogłam uwierzyć w tak niewiarygodnie szybki spadek wagi, tymbardziej, że od zawsze miałam klopoty z nadwagą

...same wiecie dziewczyny, że super jest gdy możemy założyć na siebie to co chcemy, a gdy stare już za ciasne jeansy nagle robią się za duże, no może bez przesady... hehe

ale gdy znowu możemy w nie wejść bez problemu... a więc nie poddawajcie się, to tylko 13 dni, a warto, zobaczycie jakie/jacy będziecie szczęśliwi później :) a po dietce sugeruje zmniejszyć dawne porcje żywieniowe, jeść więcej świeżych zdrowych owoców, warzyw i zobaczycie że waga sie utrzyma :) życzę powodzenia WSZYSTKIM i 3mam za Was kciuki


