Witam
Dziś już prawie koniec 7 dnia i jakże mnie to cieszy

)))))))
Niestety wczoraj nagrzeszyłam, bo wypiłam 2 lampki wina .... ale, dziś stanęłam na wadze i mam tak na
minusie 5kg!!!!!!!!!!
Jestem przeszczęśliwa, bo ważę już 65kg i wchodzę w spodnie, które
nieźle zdążyły się już zakurzyć w szafie
Oczywiście dietę kontynuuję, pomimo moich grzeszków i tego, że np
wczoraj nie zjadłam wieczorem jaj, a dziś znów zamiast herbaty
wypiłam kawkę. Przez cały dzień wypiłam dwie, więc nie mam jakiś
specjalnych wyrzutów sumienia, najważniejsze, że waga spada!
Pozdrawiam wszystkich!