Szacuny
3
Napisanych postów
557
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
22004
Mam do was pyt. czy robienie jeszcze jakichś ćwiczeń po wykonaniu szustki werdiera jest wskazane ??? Bo coś te ćwiczenia mnie za bardzo nie wykańczają. Czemu nie można przedłużyć treningu ponad 25 min ???
Ostatnio stwierdziłem że największym obciążeniem jest podniesienie nóg w ostatnim ćwiczeniu do jakichś 35stopni, czy dobrze robię tak wykonując to ćwiczenie ?? No i też czy dobrze robie, że w ćwiczeniach 2 i 4 i 6 opuszczam nogi bardzo powoli ???
Szacuny
0
Napisanych postów
169
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2157
Ja na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z innymi cwiczeniami. Na poczatku nie jest tego duzo, ale pozniej z kazdym dniem cwiczen coraz wiecej i ciezko Ci bedzie robic do tego dodatkowy trening. Poza tym miesnie moga sie nie zdazyc zregenerowac. Co do 35o i wolnego opuszczania nog sa rozne opinie. Ja nogi teraz robie do pionu, wczesniej robilem tak jak Ty. Niektorzy nie moga podniesc wyzej nog. Ja staram sie teraz robic zgodnie z instrukcja. Co do wolnego opuszczania... wazne jest zebys sie zmiescil pozniej w 25 minutach. A wazne jest to dlatego, ze nie mozna cwiczyc dluzej na te miesnie bo sie mozna przetrenowac. Mam nadzieje ze wystarczajaco wyczerujaco odpowiedzialem pozdro i powodzenia
Szacuny
0
Napisanych postów
169
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2157
Ja gdy mam nogi do pionu i podnoszę jaknajwiększą część tułowia to czuje taki sqrcz, że masakra. A trzymanie nóg niżej sprawia, że całość się napiną. Różni ludzie różnie uważają, więc rób to, co uważasz, że da Ci większy efekt. Ale uwierz mi 4 dzien to naprawdę nie dużo powtórzeń. A jeśli robisz, to nie rób przerw między seriami, to też sprawia, że ćwicznia trudniej się wykonuje, bo nie ma czasu na rozluźnianie mięśni.
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
63
Witam wszystkich.. Robie te cwiczenia juz 5 dzien i mam pare pytan ;P jak sie maja te 'brzuszki' do picia piwa? to raz a dwa: czy mozna, np. w cwiczeniach 1, 3 i bodajze 5 jedna z nog w jakis sposob przytrzymywac zeby byla na ziemi?ciezko mi to opisac ale mam nadzieje ze zrozumiecie..
Szacuny
0
Napisanych postów
46
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
291
hej to znowu ja, oststnio jak tu byłam to było ze 150 stron aa ludzie nadal sie tym genialnym treningiem interesuja ja juz miesiac nawet ponad nie ciwczyłam. ukonczylam juz raz szosteczke i dzisiaj zaczynam od nowa, w koncu idą wakacje aahh trzymajcie kciuki nie chce ich przerwac...;-(
mam nadzieje bedziecie ze mna, jak cos nie tak to krzyczec melduje dzien 1
Szacuny
0
Napisanych postów
169
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2157
szym333:
Jeżeli chodzi o piwo, to jest bardzo niedobre na brzuch, ale nie mozna popadac w skrajnosci. Raz na jakis czas kazdy ma prawo do przyjemnosci Co do tego przytrzymywania nog, to nie do konca rozumiem o co Ci chodzi. Gdy jedna noge masz ugieta to druga sie podnosi? Jesli tak to staraj sie je bardziej napinac. Nawet jeśli nogi masz nad ziemia, to i tak lebiej, bo mocno przy tym napina sie brzuch.
pozdrawiam