No niestety, dwa razy próbowałam i ciągle ktoś był, a wtedy to mi głupio strzelać sobie foty

Ale będę próbowała dalej
Wypiska z dwóch dni, nie miałam wczoraj już ochoty, poszłam szybko spać. No i czit był wczoraj, ale drobny. Nawet w makro się zmieściłam! Wleciała lasange na ostatni posiłek, zdradzili mnie w domu i sobie zrobili, jak nie skorzystać?

Ostatni raz jadłam 3 lata temu i smakowała nieziemsko :D
Dzisiaj micha już czyściuchno, ale późno wstałam i tylko 4 posiłki.
1. 130g twaróg, 10g masło orzechowe, 55g płatki owsiane, 160g jabłko, 1 jajko, 10g wpc, 20g orzech włoski, 10g wiórki kokosowe
2. 95g łopatka, warzywa
3. 180g mintaj, 100g ziemniaki, micha warzyw
4. 70g mąka żytnia, 120g pierś z kurczaka, 20g siemię lniane, 10g oliwa z oliwek, warzywa
TRENING z wczoraj
GÓRA 1
1. Wiosłowanie półsztangą oburącz R8
25 / 30 / 35 / 40 / 45 / 47.5 kg + 45 / 40 kg
2. WL R8
30/35/40/45 + 43/40 kg
3. Ściąganie nachwytem do klatki
5s x 12/10/8/8/8 x 10 / 11 / 12 / 12 / 11 szt
4. Wyciskanie hantli skos+
4s x 12/10/8/8 x 12/12/13/13 kg
5. Push Press
5s x 12/10/8/8/8 x nie mogę sobie przypomnieć ciężaru
6a. Unoszenie hantli bokiem
4s x 10p x 5 / 5 / 5(3) / 5(3)
6b. Wyciskanie francuskie sztangi pompeczki zrobiłam
4x 10
6c. Uginanie hantlami podchwytem
4x 10 x 5/6/7 kg