SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Nowe życie - DT julcziik

temat działu:

Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 263179

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 50 Napisanych postów 2819 Wiek 26 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 45257
Forme trzymasz Jula zdecydowanie jest git :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 49 Napisanych postów 3229 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 17142
no nie mogło by być inaczej z taka miska :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 764 Napisanych postów 9812 Wiek 18 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 328371
Jeszcze słabiutko jest, ale dzięki :)


27.10.2015
DNT


MISKA
1. 120g jajka, 28g smalec, warzywa

2. 45g płatki owsiane, 120g jabłko, 20g WPC, 15g wiórki kokosowe, 12g słonecznik, 7g masło orzechowe

3. 250g ziemniory <3, 95g łopatka , 10g oliwa z oliwek, warzywa

4. 130g chleb razowy , 110g mandarynka, 90g kurczak, warzywa, 10g oliwa z oliwek
5. 60g twaróg półtłusty, 5g WPC, 5g masło orzechowe, jogurt naturalny, 38g boczek, 15g smalec , warzywa


SUPLE
witamina C, D3
witaminy i minerały
2g monohydrat kreatyny


Jakiś taki słaby ogólnie dzień, czuję się jak grubas skończę na tym jednym zdaniu, bo nic innego się nie działo


Zmieniony przez - julcziik w dniu 2015-10-27 21:07:42
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 111 Wiek 24 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 429
dziennik przeglądam już od dawna :) wielkie gratulacje, że udało się się uporać z problemami zdrowotnymi i w tak młodym wieku masz już taką wiedzę :) oby tak dalej!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 241 Napisanych postów 31346 Wiek 24 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 163545
No wracam do śledzenia dzienników wraz z powrotem do siłowni !, no to nie wypada nie zajrzeć i do Ciebie :), bedę zaglądał, i zapraszaam do mojego nowego DT :) peace
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 764 Napisanych postów 9812 Wiek 18 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 328371
Sucha wypiska, bo trochę czas mnie goni. Jutro poodpisuję i uzupełnię zdjęcia :)

28.10.2015
DT


TRENING

Klatka
1. Rozpiętki, skos +
5s x 20/15/15/15/15p x 6kg
2. Wyciskanie sztangi poziom
4s x 12p x 3kg
3. Butterfy
4s x 12p x 1sztabka
4. Powerfly
3s x 15p x 7 kg


Biceps
1. Uginanie przedramion, wyciąg dolny
5s x 20p x 1 sztabka
2. Uginanie sztangielek siedząc, supinacja
3s x 10p x 6 kg
3. Modlitewnik sztangielką
3s x 15p x 3kg



MISKA
1. 120g jajka, 28g smalec, warzywa
2. 60g jajko, 40g kasza jaglana, 110g mandarynka, 12g WPC, 11g wiórki kokosowe, 15g siemię lniane, 15g orzech włoski
3. 50g ryż brązowy, 95g łopatka , 10g oliwa z oliwek
4. 130g chleb razowy , 15g miód , 90g kurczak, warzywa, 10g oliwa z oliwek
5. 60g twaróg półtłusty, 5g WPC, 5g masło orzechowe, jogurt naturalny, 45g boczek, 10g smalec , warzywa



SUPLE
witamina C, D3
witaminy i minerały
4g monohydrat kreatyny
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 138 Napisanych postów 1626 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 16556
ale masz fajny brzusio Julka ^^ i w ogole lubei bardzo te twoje filmiki, ogladam je bez głosu i patrze sobie jak oddychasz przy ćwiczeniach widać pełne skupienie , więcej musisz dawać tych filmików :) bo na twoje jedzenie już nie moge patrzeć ahahahahaha żart oczywiście;p jedzenie jest zbyt ładne, ułożone i apetyczne , a u mnie to monotonia i bałagan co do zasady :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 764 Napisanych postów 9812 Wiek 18 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 328371
Paulina - a daj spokój, myślisz, że u mnie monotonii nie ma?

Uff, nareszcie chwila żeby usiąść i nadrobić te wypiski.
Ostatnie dni to istna katorga. Mało śpię, chodzę z wywalonym bebzonem (nie wiem czy to wina tych czitów czy zwiększenia kaloryki). Przez to wszystko siła na treningu spada. W piątek było tak źle, że musiałam otworzyć przedtreningówkę, która stała na samym końcu mojej magicznej szafeczki z suplami. Myślałam, że to coś pomoże, ale się przeliczyłam. Jedynie odczuwałam mrowienie, które cholernie mnie wkurzało Oczywiście zmęczona czy nie poszłam zrobić ten trening, bo prędzej czy później złapałyby mnie wyrzuty sumienia.

Zarówno czwartek jak i dzień dzisiejszy wyglądały bardzo podobnie - od śniadania do kolacji siedziałam przy laptopie. Oczywiście nie przeglądając kwejki i inne duperele tylko robiąc prezentacje i pisząc wypracowania. W piątek trening i musowo przesunięty czit z soboty.
Nie zaszalałam, zjadłam tylko kawałeczek torta. Miałam szczerze dość wszystkiego. Dzisiaj także, bo wszystko wpycham...

NO! Trochę się pozwierzałam, czas na konkrety

29.10.2015 CZWARTEK
DNT



30.10.2015 PIĄTEK
DT


TRENING
Tylko nogi były
Nogi
1. MC npn
5s x 20/15/15/15/20p x 16 kg
2. Uginanie leżąc
3s x 10 / 10 / 8p x 9 / 10 / 10 kg
3. Prostowanie siedząc
5s x 20p x 20/24/24/24/22.5kg
4. Suwnica
4s x 15p x 84/84/86/92 kg
5. Wykroki chodzone
3s x 20p x (*2) 8 kg
6. Wspięcia na palce
3s x 30p



31.10.2015 SOBOTA
DNT


Podaję jedną miskę, bo za wiele się nie zmieniło. Dzisiaj jedynie w III posiłku 300g ziemniaków i 85g wątróbki + tłuszcze, w IV posiłku wątróbka z ryżem + tłuszcze.

MISKA
1. 120g jajka, 28g smalec, warzywa
2. 60g jajko, 40g kasza jaglana, 20g rodzynki, 12g WPC, 11g wiórki kokosowe, 15g siemię lniane, 15g orzech włoski
3. 50g ryż brązowy, 95g łopatka , 10g oliwa z oliwek
4. 130g chleb razowy , 15g miód , 90g kurczak, warzywa, 10g oliwa z oliwek
5. 60g twaróg półtłusty, 5g WPC, 5g masło orzechowe, jogurt naturalny, 38g boczek, 15g smalec , warzywa


SUPLE
witamina C, D3
witaminy i minerały
ZMA
4g monohydrat kreatyny
(w piątek) 15g przetreningówka





















Zmieniony przez - julcziik w dniu 2015-10-31 21:53:12
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 241 Napisanych postów 31346 Wiek 24 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 163545
No dobra szama :0, też chodzę z wywalonym bebzonem od kalorii 3500kcal a dopiero początek masy ^^
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 764 Napisanych postów 9812 Wiek 18 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 328371
Hejka

Żeby nie było - żyję (choć bardziej pasowałoby gdybym napisała, że staram się żyć). Nie mam na nic siły. Niby kładę się spać godzinę wcześniej, a coraz mniej śpię. Czas nie wiem gdzie mi ucieka, ale też mam go coraz mniej. Można powiedzieć, że mnie tak jakby nie ma.
Nie będę każdego dnia dokładnie opisywała. Niedziela u rodziny, miska trzymana. Poniedziałek był tak tragiczny, że musiałam odpuścić trening. Dzisiaj za to czułam się jak flak, co mnie tak wkurzało, że postanowiłam spóźnić się na zajęcia, ale poszłam zrobić trening Tylko klata bo w sumie najszybszy trening, na bica czasu nie starczyło. Mimo pośpiechu czułam ją lepiej niż jak robię na spokojnie.
Jutro odrobię plecy z poniedziałku, w piątek standardowo nogi i jakoś to będzie. Byle do niedzieli, bo sobota też na nogach.

Miski nie wklejam, cały czas taka sama (prócz jednego posiłku z niedzieli), suple też bez zmian.
No i kilka fot, żeby nie było, że kłamię ;)











Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

salus96

Następny temat

Dziennik na Masę /Daniel1996

Fruzelina