Obecnie moja dieta nie jest sztywna. Jem zgodnie z apetytem,smieci nie jem często,slodyczy w ogóle,jem natomiast sporo nabialu,owoców,czy dżemów,które wyrzucam przed zawodami
Na początku swojej przygody z kulturystyką wykonywałem mnóstwo serii i trenowałem każdą grupe 2 razy w tygodniu.Czułem jednak że coś jest nie tak bo trenowałem mięśnie jeszcze obolałe po poprzednim treningu,trenowałem coraz mniej i rzadziej co pozwalalo mi zwiekszyc intensywnośc i im mniej trenowałem tym szybciej rosłem ale na treningach dawałem z siebie wszystko.tak już trenuje od bardzo dawna,okresowo zmniejszając obciążenia i intensywnośc jednak treningi nie przekraczają 50-60min.
W dzień bez treningu nie ma potrzeby podbijac kalorii bo nie pijemy szejka potreningowego.
Ja wole liczyc makroskładniki a nie kalorie i bialko licze tylko z pełnowartościowych źródeł.
Aeroby 3 razy w tygodniu na masie jak najbardziej wskazane.
Dzisiaj trenowałem plecy
ściąganie drążka wyciągu do karku
3 serie po 10-12powt
wąski chwyt
2 serie 12-15powt
przenoszenie ze sztangielką
2 serie po 12powt
wiosłowanie półsztangą w podporze
2 serie po 10-12powt
szrugsy
2 serie po 12powt
wiosłowanie ze sztangą
3 serie po 12-15powt
martwy ciag
2 serie po 10powt