Witaj w gronie Margharette, witaj Reve,Bleblee,Jovenka,Ernst dzisiaj nowy dzionek naszej pięknej wycieczki do Kopenhagi
Dzis jest super- wstałam jak na normalnego człowieka w końcu o 8, troche z kaszlem ale to chyba bardziej nikotynowy rzęchoł bardziej niż przeziębieniowy.Waga wskazała znowu 0,6 kg mniej i bardzo się z tego cieszę youpi!!!Szczerze powiedziawszy szukałam tego forum na gazeta.pl żeby poczytać bo wynik jest bardzo imponujący, w poszukiwaniach znalazłam coś takiego:
Etapy zrzucania wagi:
Często po pierwszych dnia odchudzania jesteśmy zachwyceni efektami, nie zdając sobie sprawy, że pozbywamy się zapasów wody, a nie tłuszczu. O spalaniu tłuszczu możemy mówić dopiero po 11 dniach diety. A tak wygląda rozkład spalania:
Etap 1: Przez pierwsze 3 dni diety tracimy 70% wody, 5% białka, 25% tłuszczu
Etap 2: Do 13 dnia diety tracimy 19% wody, 12% białka, 69% tłuszczu
Etap 3: Między 21 a 24 dniem diety tracimy 15% białka, 85% tłuszczu
Etap 4: Od 24 dnia diety tracimy 25% białka, 75% tłuszczu
I co wy na tą rozpiskę? U mnie dzisiaj 10 dzień - bez żadnego grzeszku i wszystko zgodnie z dietą
