Za często nie jest dobrze. Mięsień musi się nieco przyzwyczajać aby lepiej reagował co trwa w zależności od planu jakieś pierwsze 1-2 tygodnie danego planu treningowego. Oczywiście, jak sie już przyzwyczai na dobre, to dupa zbita bo mało co będzie reagował na bodźce jeżeli w ogóle
dlatego plany zmienia się co 6-8 tygodni zwykle.
Taka ciekawostka - ja (głównie klatkę, plecy i nogi) robiłem swojego czasu mniej więcej tak:
1A wyciskanie sztangi płasko
1B wyciskanie sztangielek płasko
2A wyciskanie sztangielek skos
2B wyciskanie sztangie skos
3. rozpiętki
analogicznie z plecami
1. podciąganie na drążku szerokim nachwytem
2A wiosłowanie sztangą
2B wiosłowanie sztangielką
i tak się przeplata - 1 tygodnia robisz A (czyli po prostu nie patrzysz na ćwiczenia przy których numerku jest B), 2 tygodnia B, 3 znowu A itd. A na efekty nie narzekałem, całkiem niezłe (plan był oparty na 4-8 powtórzeniach w 3-4 seriach i głównie złożone. maso-siła
jeżeli to kogoś interesuje)
dlatego plany zmienia się co 6-8 tygodni zwykle.
Taka ciekawostka - ja (głównie klatkę, plecy i nogi) robiłem swojego czasu mniej więcej tak:
1A wyciskanie sztangi płasko
1B wyciskanie sztangielek płasko
2A wyciskanie sztangielek skos
2B wyciskanie sztangie skos
3. rozpiętki
analogicznie z plecami
1. podciąganie na drążku szerokim nachwytem
2A wiosłowanie sztangą
2B wiosłowanie sztangielką
i tak się przeplata - 1 tygodnia robisz A (czyli po prostu nie patrzysz na ćwiczenia przy których numerku jest B), 2 tygodnia B, 3 znowu A itd. A na efekty nie narzekałem, całkiem niezłe (plan był oparty na 4-8 powtórzeniach w 3-4 seriach i głównie złożone. maso-siła
jeżeli to kogoś interesuje)Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti
