Zjadłem dwa rogale bo tak się do mnie uśmiechały w sklepie a może to przez stres spowodowany wieloma zmianami w życiu.Pierwsza to taka, że 06.07. kończę 50 lat ale to słychać 50 lat w sercu oczywiście 20 ech. Druga to rzucam dodatkową pracę, która mnie blokowała i nie pozwalała rozwijać skrzydeł a przy tym sprawnie robić masy oraz oddawać się swojej pasji. Kolejna to zaczynam coś nowego coś co bardzo lubię coś czym chcę się zajmować zawodowo. Nie piszę o co chodzi, żeby nie zapeszyć. Także stoję na rozdrożu i myślę co dalej.
Od 07.07. robię reset wakacyjny-trasa Wrocław, Energylandia, Częstochowa, Kraków i na koniec na kilka dni Zakopane. Myślę, że wrócę z nowymi pomysłami ( może z nowym planem masowym hehe)
Od 07.07. robię reset wakacyjny-trasa Wrocław, Energylandia, Częstochowa, Kraków i na koniec na kilka dni Zakopane. Myślę, że wrócę z nowymi pomysłami ( może z nowym planem masowym hehe)

