Serio nigdy nie słyszeliście o Trzech Ogrodnikach i zimnej Zośce?
No ale czas w końcu na jakąś wypiskę.
Ciężko jest, pocieszam się, że zostały ostatnie dwa tygodnie. Zbliża się koniec roku, kończę muzyczną i grubo zastanawiam się nad liceum muzycznym. Zostałaby mi ostatnia klasa na zapoznanie się, tyle że musiałabym zostać w Poznaniu... I nie wiem w sumie co robić. Ale to tylko takie moje przemyślenia
W poniedziałek plecy, wtorek dnt, środa dnt (odpuściłam, bo nie czułam się silna psychicznie%)), czwartek klata+bary i dzisiaj nogi.
Poszło trochę ciężaru w górę :)
nogi
1. Uginanie leżąc
4s x 15/12/12/10p 12.5 / 13.5 / 14 / 12.5 kg
2. Zbieranie grzybków
4s x 12p x 17/19/19/
20 kg
3.Suwnica
6s x 15p x nie liczyłam
4. Prostowanie siedząc
4s x 12p x
nie podaję ciężaru, ale max. było 37kg
5.Wykrokidługie, z wymachem w tył, krótkie
3s x 12/12/15p x (2*) 12kg
Micha trzymana cały czas ofc (dałam sobie cel - czysto to wakacji

), choć dzisiaj nie miałam inspiracji na nic.
1. 60g jaja, 50g twaróg, 50g śmietana 18%, 15g siemię lniane, 15g
wiórki kokosowe, 10g masło orzechowe, kakao
2. 60g jajko, 70g serek wiejski, 55g kasza jaglana, 10g wiórki kokosowe, 10g oliwa z oliwek, kakao
3. 50g ryż paraboliczny, 95g łopatka , 10g oliwa z oliwek
4. 220g jabłko, 70g kasza manna, jogurt naturalny, 90g pierś z kurczaka, warzywa, 9g smalec
5. 20g siemię lniane, 20g wiórki kokosowe, 85g twaróg, 50g śmietana 18%, 8g masło orzechowe
I potreningowy z wczoraj
