W szerokim rzeczywiście. Nawet jak prostujesz to nie ma na czym zablokować, dlatego sam robie teraz dosć szeroko.
Fajnie krzychu, że wpadłeś
p.s. Osobiście sam nie do końca w rozpiętkach (jeśli je robie) dojeżdżam do końca tzn. do zetknięcia się u góry, wtedy już czuje poluzowanie napięcia. Po prostu lubie mieć stałe napięcie i płynny ruch a nie takie skoki jakieś.
Zmieniony przez - q-bazz w dniu 2007-02-12 16:25:46
Fajnie krzychu, że wpadłeś
p.s. Osobiście sam nie do końca w rozpiętkach (jeśli je robie) dojeżdżam do końca tzn. do zetknięcia się u góry, wtedy już czuje poluzowanie napięcia. Po prostu lubie mieć stałe napięcie i płynny ruch a nie takie skoki jakieś.
Zmieniony przez - q-bazz w dniu 2007-02-12 16:25:46
Szczyt siły - wyprostować gryf łamany.
Faceci rodzą się piekni, kobiety muszą się malować
.