Szacuny
1134
Napisanych postów
502
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
6606
Pod względem przytulania to chyba najlepsze są zwykłe dachowce jak miałam kiedyś kota rosyjskiego niebieskiego to z reguły było tak, że można było go miziać jak sam przyszedł, jak nie miał na to ochoty i zaczynało sie go ruszać to zaraz sie odsuwał zostawał w tym samym pokoju, ale jednak zachowywał dystans teraz jak wzięłam zwykłego dachowca od swojej babci to oby zobaczyła wolne kolana to od razu na nie wskakuje i zaczyna sie ocierać żeby ją głaskać
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Mam dwa dachowce. I jedna to taki straszny przytulas a druga właśnie zwiewa a jak ją weżmie na głaskanie to obok ale nie na kolanach. Mojemu mężowi po kilku latach się daje wziąć na kolana i powoli zaczyna się rozlużniać nawet :P
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683019
Kotka piękna - ja lubię koty. Zawsze się z nimi dogadywałem dobrze. Był czas że u dziadków było na raz 4-5 kotów i nawet z najdzikszym z nich miałem dobre układy. Mamy chyba podobne podejście do świata. Ja też mam zawsze swoje zdanie i trudno mnie zmusić żebym szedł z jakimś stadem tą samą droga. Raczej wolę swoje ścieżki - nawet jak mam na tym stracić czasem.
Szacuny
3452
Napisanych postów
6160
Wiek
39 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
264786
Paatik
Nene - a Ty w ogóle miałaś kiedyś psa? Albo Twój Małż?
Ponoć ludzie dzielą się na psiarzy i kociarzy i jedno wyklucza drugie:)
miałam - jak byłam malutka - średnio go pamiętam, potem w podstawówce - ze schroniska sunia; zdechła chyba otruta została i w Liceum ojciec przyniósł szczeniaka, żeby się wykurowała, bo ktoś jej w nos przyfasolił i tak już z nami została, miała guza i zdechła kilka lat temu.
Tak generalnie nie przepadam za psami, ale jest kilka, które lubię nie lubię niewychowanych psów, które pchają się do talerza
Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13841
Napisanych postów
23364
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
636623
Jak sobie wychowasz to bedziesz miała. Ja "biorę" psiaki w całości, i te pchające nosa do talerza, ba nawet chwytające grzankę w ostatnim momencie nim mi się usta zamkną:) I mój Stary jest taki sam. Psy też kłaczą - o akitach w tym przypadku lepiej nie zaczynać nawet - bo kłaczą do kwadratu...