A i szybciej będę mógł zacząć trening, z mniej zapchanym żołądkiem.
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Czawaj__Dare_to_Dream-t1122605.html Dziennik / Blog, zapraszam!
Ilość wyświetleń tematu: 764781
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Czawaj__Dare_to_Dream-t1122605.html Dziennik / Blog, zapraszam!
Ciężary na 70% możliwości, na tę ilość powt, czyli 12-10 (2-3 w zapasie). Powoli się rozkręcę, przyszły tydzień dołożę trochę kg, kolejny zejdę do 8-10 powt, a więc znów kg+. Tak czy siak trening zrobił robotę! Klatka- wyciskania sztangielkami pełen zakres, powoli, wydłużona faza negatywna, zaakcentowane spięcie i przytrzymanie na niezblokowanych łokciach, masakra. Na skosie pamiętam o radach przyjaciela Krystiana- opuszczać do linii sutków, wyciskać nad oczy, u mnie działa! Nowość- poręcze na maszynie i muszę Wam powiedzieć, że weszło bajecznie! Nigdy tak nie wyczułem pracy klatki na tym przyrządzie, ani tym bardziej na wolnych poręczach. I czuję to dziś, zakwasy są ogromne. Na koniec zapodałem 1s rozciągania rozpiętkami, z przytrzymaniem. Plecy- podciąganie bardzo szeroko, ale jeszcze zachowując długi zakres ruchu. Powrót do mojego koronnego ćwiczenia- wiosłowanie sztangą, leżąc na skosie. Najszersze i prostownik (izometrycznie) zniszczone, czuję dziś znacznie. Dalej nowość- wyciąg dolny, szukam optymalnego ruchu i jest coraz lepiej, podoba mi się. Szkoda, że był dostęp jedynie do chwytu wąskiego. W neutralu lubię ten średni, a najlepszy byłby "widelec" z 6-8 chwytami
. Na koniec "przenoszenie" na wyciągu, 1s rozciągająca. Najlepsze, że nie spiesząc się zbytnio i skupiając się na powolnych ruchach trening zajął mi tylko 1h
Po treningu siłowym aeroby, intensywne 15min.

http://www.sfd.pl/[BLOG]_Czawaj__Dare_to_Dream-t1122605.html Dziennik / Blog, zapraszam!
Powodzonka raz jeszcze.
W rozpisce raczej nic super nowego, ale w Fitness Club 24 przetestowałem nowe hammery i maszyny, które okazały się świetnie wykonane. Wszystko dopasowałem idealnie pod siebie. Przykładowo hammer na barki posiadał regulację oparcia, a nie sztywno narzucone, zwykle za daleko od dźwigni. Poziomy wypych na nogi miał odgórny "docisk" na barki, nie trzeba było się sztywno trzymać rączek. Rozpoczęliśmy od barków. Wspomniany hammer doskonale wszedł na przedni akton i ani trochę nie poczułem tricepsa. Dalej unoszenie stojąc i nieco cennych wskazówek od Mariana. Na koniec unoszenie na tył w leżeniu. Trening Mariana zawierał większą ilość ćwiczeń- wykonał on jeszcze wycisk na smithu, podciąganie drążka dolnego wyciągu wzdłuż tułowia, unoszenie na bok i przód barku z gumą oraz unoszenie na tył w bramie. Miło było obserwować fachowca w akcji, tym bardziej, że Marian daje z siebie wszystko. Sprawdźcie filmik poniżej. Podczas gdy on katował triceps, ja wziąłem się za nogi. Wspomniana "wypychaczka" pozioma fajnie weszła na łezki oraz lekko na 2głowe, dalej typowa suwnica do wyciskania nogami- tu nacisk na obszerne boczne. Kolejno na dopompowanie prostowanie i uginanie na maszynie w większej ilości powtórzeń. Na łydki wspięcia na palce na smithu, olałem wspięcia siedząc
Wszystko wykonane z ciężarem w sam raz na 10-12 i 15 powtórzeń, bez dropów itp. Na łydki oczywiście większa ilość. W końcu to tydzień rozgrzewkowy
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Czawaj__Dare_to_Dream-t1122605.html Dziennik / Blog, zapraszam!
Lubie pomagać, szczegolnie takim jak Ty że widać mega zaangażowanie
Aktualny dziennik:
http://www.sfd.pl/Mariusz_Żaba:_MPJ_2015_str_34,_Kłodzko_44-t1089000.html
Galeria zdjęc:
http://www.sfd.pl/Marian_rocznik_92-t628047.html
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
http://www.sfd.pl/TEST_spalacz_REDOX_EXTREME-t1165501-s45.html - redukcja 2018
http://www.sfd.pl/-t1090712-s450.html -> blog treningowy
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły