Szacuny
10
Napisanych postów
83
Wiek
36 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
2059
Aha. Czyli ta "trzymana woda" po prostu jedynie stwarza wrażenie że ma się większe BF o parę procent niż normalnie do momentu jej spalenia i nic więcej poza tym?
Szacuny
9159
Napisanych postów
16182
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
272461
Tak, do tego dochodzi dyskomfort związany z pompującymi się prostownikami, łydkami, piszczelami i ogólna ociężałość. Jednak nie można zapominać, że przy takim obżarstwie wraz z wodą pociągniemy trochę fatu. Lecz to kwestia bardzo indywidualna i zależy od poziomu zatłuszczenia osobnika, tego jaką trzymał dietę wcześniej, jaki ma metabolizm itd.
Szacuny
6
Napisanych postów
690
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18859
Witam Zbliżam się ku końcowi 4 miesięcznej redukcji:) Spadło ponad 10kg i na szczęście większości tłuszczu:D Teraz planuję zrobić po redukcji 7 dni przerwy całkowitej od treningów na bilansie zerowym.I tutaj pytanie:Na masie przed redukcją miałem średnio 3750kcal/dzień(rotacja węgli) ,teraz na redukcji mam 2870kcal,Bilans zerowy (sprawdzony przed redukcją) dla wagi 103-105kg miałem koło 3200kcal.
I pytanie jest jaki bilans teraz najbezpieczniej przyjąć?? I druga sprawa jak redukowałem na wysokich węglach (350g pod koniec redu) i dość niskich tłuszczach(50g na koniec redu) to czy dobrym pomysłem z racji braku większej aktywności przez ten tydzień będzie podbicie tłuszczu powiedzmy do 80-90g kosztem węgli i białka(275g)??