Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak wiadomo zbliżają się święta.
Jest to okres w którym utrzymanie diety w 100% wiąże się z cudem, a co za tym idzie jest przyzwolenie na małe odstępstwa.
Jednak nasuwa mi się pytanie, czy podczas takiego ucztowania można pozwolić sobie na słodycze zawierające cukier, czy raczej celować w odpowiedniki na słodziku.
(Wiadomo, że np. sernik mogę zrobić sobie "w miarę czysty", ale chodzi mi tutaj np. o czekoladę)
<Nie jestem pewien czy organizm odzwyczajony od takich wyrzutów insuliny nie zareaguje bardzo źle na nie, gdyż produktów z cukrem nie jadłem chyba od 2 lat.. A chciałbym w końcu pozwolić sobie na małe odstępstwa bo szara dieta zaczyna mnie pożerać..>
Zmieniony przez - Daxll w dniu 2015-12-10 23:16:45
Szacuny
3111
Napisanych postów
15808
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
146709
Świat się nie zawali, jak zjesz czekoladę :) Jak mi przychodzi smak na nią (jako zamiennik) robię tak : 50-60g mleka 1,5% pół łyżeczki kako, słodzik i do mikrofali na kilka minut, w ciągu tych minut kilka razy mieszać, pycha.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Daxll
Jak wiadomo zbliżają się święta.
Jest to okres w którym utrzymanie diety w 100% wiąże się z cudem, a co za tym idzie jest przyzwolenie na małe odstępstwa.
Jednak nasuwa mi się pytanie, czy podczas takiego ucztowania można pozwolić sobie na słodycze zawierające cukier, czy raczej celować w odpowiedniki na słodziku.
(Wiadomo, że np. sernik mogę zrobić sobie "w miarę czysty", ale chodzi mi tutaj np. o czekoladę)
<Nie jestem pewien czy organizm odzwyczajony od takich wyrzutów insuliny nie zareaguje bardzo źle na nie, gdyż produktów z cukrem nie jadłem chyba od 2 lat.. A chciałbym w końcu pozwolić sobie na małe odstępstwa bo szara dieta zaczyna mnie pożerać..>
blue_hope
Świat się nie zawali, jak zjesz czekoladę :) Jak mi przychodzi smak na nią (jako zamiennik) robię tak : 50-60g mleka 1,5% pół łyżeczki kako, słodzik i do mikrofali na kilka minut, w ciągu tych minut kilka razy mieszać, pycha.
Nie ukrywam, że chciałbym przejść na 90/10 lub 80/20 gdyż teraz jeszcze będę powoli wchodzić w dodatni bilans kcal i coraz ciężej będzie mi zapewne "dobijać" kalorie.
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Wiek
30 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
338
Co polecacie na przekaski do pracy. Musze cos jesc bo po 2 godzinach mam takie ssanie ze mnie wydziera. Problem w tym, ze na wejsciu na magazyn czesto przeszukuje mnie ochrona za telefonem czy slodyczami. Aktualnie przemycam batoniki pelnoziarniste. Macie jakies pomysly? Prace mam fizyczna albo rzucam kartony albo skanuje.
Zmieniony przez - tliti1995 w dniu 2015-12-11 10:23:15