Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Dzisiaj przebiegłem 7km w czasie 34'49"miało być 8 ale pobiegłem szybciej jak na mnie i już nie chciałem forsować. Ważne , ze wyszedłem pobiegać bo mi się nie chciało. Marcin czy te biegi na 8km i 14km które mam w planie biegać wolniej w zakresie około 70HRM.
Szacuny
549
Napisanych postów
7987
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
99207
Wolno biegaj najdluzsze biegi - niedzielne najlepiej. Dobrze byloby ten trening zrobic w porze startu, niezaleznie od pogody - jesli mozesz, bo organizm szybko uczy sie ze danego dnia tygodnia i o danej porze ma byc gotow na wysilek. Wolno - najlepiej niewiele wiecej niz 60%. Krotsze biegi ciagle - szybciej, albo jednym szybkim tempem tuż ponizej 80%, albo narastajaco, zwiekszajac tempo co 1 km np. Tylko w szybkich akcentach wychodz ponad 80%.
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Czy w dniach treningu biegowego trzymać kaloryczność jak w dniach treningu siłowego?Robię trening fbw 2 razy w tug. na podtrzymanie na przemian z biegowym I tak myślę czy na razie nie wyrzucić nog z siłowego.
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Dzisiaj trening FBW ostatni w tym tygodniu i przed wyjazdem na wypoczynek.Na treningu zrobię głównie brzuch,barki,triceps i klatkę oraz delikatnie nogi.Jutro wybieganie na 14km zobaczymy czy chwycę wiatr w żagle po magicznej cyfrze 10km. Przyszły tydzień to roztrenowanie może nawet zrobię 2 tygodnie ale nie rezygnuję z treningu biegowego. Od soboty luz blues rock adn roll i tańce do białego rana co dziennie.
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Nad morzem można było założyć się o wiszenie na drążku przez 2,5 minuty.Stawiałeś 20 a jak wytrzymasz to dają 100 plus wkład 20.Nikt nie wytrzymał.Drążek obracał się wokół własnej osi I to był gwóźdź do trumny.
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
Po powrocie z wakacji na zakończenie roztrenowania forma wygląda jak na poniższym zdjęciu. W czasie wakacji codziennie było czitowanie co odbiło się na sylwetce.Zdjęcie robione bez napinki tak do zobrazowania aktualnej formy. Waga od zakończenia redukcji skoczyła już o 5kg do góry aktualnie 88,8kg. Od poniedziałku myślę ruszyć z masą ale mam obawy, ze na 5.09. na zjazd szkolny nie wbiję się w gajer. Myślę co dalej bo jak masa to kalorie w górę w DT na 3800 a w DBT na 3400 a to już jest dużo. Ćwiczenia oprę na wielostawowych i dołożę ćwiczenia na barki które pójdą jako priorytet i na triceps. Program chyba 5x5 3 x w tygodniu.Muszę do tego usiąść i przeliczyć ciężary.Nie zależy mi na sylwetce kulturysty takiej niekształtnej ale bardziej celuję w fit z tym że koszulka musi być opięta.
Szacuny
273
Napisanych postów
4714
Wiek
57 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
69540
kerad37
Po powrocie z wakacji na zakończenie roztrenowania forma wygląda jak na poniższym zdjęciu. W czasie wakacji codziennie było czitowanie co odbiło się na sylwetce.Zdjęcie robione bez napinki tak do zobrazowania aktualnej formy. Waga od zakończenia redukcji skoczyła już o 5kg do góry aktualnie 88,8kg.
Od poniedziałku myślę ruszyć z masą ale mam obawy, ze na 5.09. na zjazd szkolny nie wbiję się w gajer.
Myślę co dalej bo jak masa to kalorie w górę w DT na 3800 a w DBT na 3400 a to już jest dużo.
Ćwiczenia oprę na wielostawowych i dołożę ćwiczenia na barki które pójdą jako priorytet i na triceps. Program chyba 5x5 3 x w tygodniu.Muszę do tego usiąść i przeliczyć ciężary.Nie zależy mi na sylwetce kulturysty takiej niekształtnej ale bardziej celuję w fit z tym że koszulka musi być opięta.