Zajadam się(jeśli w ogóle to robię, bo rzadko mi się chce po banany czy jabłka do sklepu iść) głównie rano albo po treningu, według zaleceń. Taka wiedza starczy, czy jest coś jeszcze wartego uwagi?
Masz lat prawie 40, wygladasz na niecałe 30, myślisz, że masz niespełna 20, a zachowujesz się jakbyś miał 10.
Dziennik treningowy:
http://www.sfd.pl/[DT]_wisnia1892-t1015456.html