
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
Ilość wyświetleń tematu: 847864

Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
kaka21
Cześć Nene wracam czytać z ogromną radością. Cieszę się, że uzyskałaś taki balans. Zawsze z radością wracam do Twojego dziennika. Dużo zdrówka i siły na górskich szlakach.
przyciągnęłam Cie - myślałam ostatnio o Tobie - co tam u Ciebie? Jak dzieciaczki?Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html
DJ_DoDoja w zeszłym roku w dzień wyjazdu po paru dniach w Krakowie skoczyłem na szybko do Zakopanego i właśnie też padło na Rusinową, bo najfajniejsze widoki, przy minimalnym "wysiłku"![]()
anubis84Ja wlazłem niedawno nisko bo na polane Rusinową ale dla mojej obecnej masy to i tak dobry wyczyn, po prostym to moge iść i isć, a jak większe podejście pod górkę brakuje wytrzymałosci w mięśniach, człowiek cały mokry zaraz, wczoraj byłem na świętym krzyżu to samo, sie namachałem
ale daleko mam i jakoś ciężko się wybrać 
Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html
ja mam 500km i jakieś min. 7h jazdy, ale planuję już jesień/zima się wybrać, bo po górach z małym i tak nie połażę, ale chociaż "tam pobyć" trochę 
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
DJ_DoDona weekend może ciężko, ale na zaplanowany urlop to już można śmigaćja mam 500km i jakieś min. 7h jazdy, ale planuję już jesień/zima się wybrać, bo po górach z małym i tak nie połażę, ale chociaż "tam pobyć" trochę
![]()
fajnie tak - z bobasem też da się solidnie połazić
zobaczymy co z tego wyjdzieZawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Nene87
ja mam 400kmfajnie tak - z bobasem też da się solidnie połazić
![]()
a samego z małym mnie nie puści 
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
Nene87DJ_DoDoja w zeszłym roku w dzień wyjazdu po paru dniach w Krakowie skoczyłem na szybko do Zakopanego i właśnie też padło na Rusinową, bo najfajniejsze widoki, przy minimalnym "wysiłku"![]()
anubis84Ja wlazłem niedawno nisko bo na polane Rusinową ale dla mojej obecnej masy to i tak dobry wyczyn, po prostym to moge iść i isć, a jak większe podejście pod górkę brakuje wytrzymałosci w mięśniach, człowiek cały mokry zaraz, wczoraj byłem na świętym krzyżu to samo, sie namachałem
marzą mi się Tatry zimąale daleko mam i jakoś ciężko się wybrać
![]()
Nie narzekam, ciało się zmieniło ale nabrałam do niego szacunku. Coś tam trenuje ale nieregularnie, liczę że jesienią uda się więcej i zbuduję trochę pośladka :) Nie dam rady prowadzić dziennika ale chcę tu zaglądać częściej bo myślami byłam tutaj bardzo często.kaka21Nene87DJ_DoDoja w zeszłym roku w dzień wyjazdu po paru dniach w Krakowie skoczyłem na szybko do Zakopanego i właśnie też padło na Rusinową, bo najfajniejsze widoki, przy minimalnym "wysiłku"![]()
anubis84Ja wlazłem niedawno nisko bo na polane Rusinową ale dla mojej obecnej masy to i tak dobry wyczyn, po prostym to moge iść i isć, a jak większe podejście pod górkę brakuje wytrzymałosci w mięśniach, człowiek cały mokry zaraz, wczoraj byłem na świętym krzyżu to samo, sie namachałem
marzą mi się Tatry zimąale daleko mam i jakoś ciężko się wybrać
![]()
O jak miło :) Może jakiś post napiszę ale ogólnie już dobrze. Było ciężko, było strasznie, było źle ale już teraz jest powoli z górki:) Nie wiem czy bym się zdecydowała na dzieci rok po roku wiedząc jak to będzie. Sylwetkę odzyskałam w 100% może nawet jest lepsza niż przed ciążąNie narzekam, ciało się zmieniło ale nabrałam do niego szacunku. Coś tam trenuje ale nieregularnie, liczę że jesienią uda się więcej i zbuduję trochę pośladka :) Nie dam rady prowadzić dziennika ale chcę tu zaglądać częściej bo myślami byłam tutaj bardzo często.
Dzisiaj taka sytuacja jak na zdjęciu- nie mam żadnych dolegliwości z tym związanych i jestem niskociśnieniowcem - fakt, że trochę bez energi w tym tygodniu, ale nic poza tym.

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły