Golombex, jasne, to ćwiczenia z metody McKenziego, kiedyś wykonywałem ich więcej, natomiast na tę chwilę wystarczają mi te na wzmocnienie mięśni brzucha, wygląda to tak:
1. W leżeniu (pozycja wyjściowa- lędźwie wbite w ziemię, miednica lekko obrócona ku gorze):
-nogi podkurczone, wznosy miednicy spinając brzuch 3x20
-jedna noga podkurczona, druga wyprostowania, uniesiona parę cm nad podłogę, spięcia skośne do ręki od str. wyprost. nogi 3x20 (na str.)
-jedna noga na podwyższeniu, ugięta 90st, druga wyprostowana, unoszenie wyprost. nogi w małym zakresie nad ziemię 3x20 (na str.)
2. W siedzeniu na krześle (pozycja wyjściowa- siad na kościach "pośladkowych", brzuch wstępnie spięty):
-siedząc mocne spięcia brzucha, lekko pochylając korpus 3x20
-jedna stopa na podłodze, unoszenie ugiętej nogi spinając mięśnie skośne bucha 3x20 (na str.)
-scyzoryki, czyli spięcia siedząc 3x20
3. W staniu (pozycja wyjściowa- ciężar ciała na piętach, miednica obrócona ku górze, brzuch spięty):
-mocne spięcia brzucha, rotując miednicę i lekko pochylając tułów 3x20
-w staniu na 1 nodze, unoszenie drugiej spinając
mięśnie skośne brzucha 3x20 (na str.)
Wydaje się, że dużo tego, tymczasem mi zajmuje to około 10minut

Palenie brzucha jest potworne, uczucie stabilizacji i odciążenia pleców lepsze niż po masażu

Polecam każdemu, przy okazji zbudujecie fajny brzuch
